wtorek, 25 września 2012

Kolory mnie opanowały

Skoro już jestem uziemiona to staram się przyjrzeć jesieni od strony kolorystycznej , co mnie kręci w 2012r ?
Żółty... zdecydowanie żółty...


Różne odcienie, chyba zdecyduję się na musztardową listonoszkę :


Chwilowo fiolet jest na pierwszym planie:


Ale przy okazji towarzyszy mi cytrynowa miseczka - efekt mojej przygody z ceramiką :p.

Domowe akcenty też są- pasiaste poduchy:


kuchenna podłoga :


Ale jak widzę taką inspirację:


to mam ochotę kupić żółta lampę.

An

50 komentarzy:

  1. o tak, zdecydowanie mnie też kręci żółty tej jesieni:) ale uparcie dorzucam niebieski i turkus gdzie się da:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też,bo fazę niebieską mam od dawna i 80% garderoby w tym kolorze

      Usuń
  2. Żółty jest świetny a inspiracja... Mmmm... U mnie żółty w przedsionku znalazł swoje miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak żółta lampa jak słoneczko :)) to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  4. na tę ostatnią ju z choruję, właśnie się zaraziłam od Ciebie, super.

    OdpowiedzUsuń
  5. na szaroburą pogodę żółty jest najlepszy! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o jak mi się podobają takie żółte elementy :) najbardziej to mi pasują z popielatym albo własnie z fioletem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! wow! wow! Jestem zachwycona wszystkim co tu u Ciebie widzę! Tyle inspiracji! Zapisuję się jako stały i uzależniony czytelnik :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Monika

    P.S.
    Musztardowy też za mną chodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ależ cudnie dzisiaj u Ciebie :) nie przepadam za tym kolorem w moim otoczeniu, ale tak fajnie to wszystko zestawiłaś, że zadziałało ok!
    Twoja miseczka cudna :) i taką torbę też bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak koło torby chodzę już jakiś czas i tak to przedumałam ,że na pewno się zdecyduję

      żółty jako kropla jest ok

      Usuń
  9. No właśnie tak to jest i u mnie, najpierw nie rozumiem tego całego zamieszania wokół jednego koloru, a niedługo sama bzikuję. Zdjęcie "podłogi" super. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak mam,choć z miętą się nie sprawdziło (za to w dobie groszkowego szaleństwa zagroszkowałam pół domu)

      Usuń
  10. Fantastyczne inspiracje :) Kocham żółty! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja także ostatnio odkryłam żółty i powoli przepraszam się z tym kolorem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Małe żółte akcenty są miłe dla oka ale w nadmiarze chyba nie mogłabym strawić. Żółtych ścian długo nie będę mieć,chociaż ponoć nie warto się zarzekać . Ja tam fiolet widzę na drugim planie :-). Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam żółte ściany w kuchni i białe meble- w sumie nie było źle, wręcz było cudnie -świetliście :p

      Usuń
  13. no i mamy Jesień w kolorach tęczy!

    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ah oby mi tej tęczowej werwy starczyło na całą jesień

      Usuń
  14. U mnie też żółto w tym roku, na jesień bardziej odcień musztardowy i fiolet też.
    A cóż tam pięknego, fioletowego powstaje na drutach?

    OdpowiedzUsuń
  15. o kurka jak to fajnie wszystko wygląda i ten żółty kolor jest taki ciekawy we wnętrzach tej jesieni:) widziałam już wiele inspiracji z nim w roli głównej. od cytrynki przez ciepłe słoneczne kolory:))) super masz tą podłogę w kuchni!
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  16. żółty żółty ...jak nasze drzwi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. och piękny ten żółty i ten fiolet, lubię bardzo!! chyba się na chwilkę przerzucę z moich niebieskości ;), ściskam Anitko, uwielbiam tą żółtą kopertę z szydełkowymi sercami- cudo!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam chwilowe "odchyły" , bo niebieski kocham niezmiennie :]

      Usuń
  18. ta listonoszka to dobry pomysl :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pieknie pokazalas zolty, choc nie przepadam za tym kolorem to tu bardzo mi sie podoba.
    Torba bomba!
    usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że Wam się urok kolorów jesieni udzielił

      Usuń
  20. piękne kolory, tez ostatnio zaczełam kupować bardziej kolorowe rzeczy:)
    żółty , piękny!

    http://barwamiteczy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też lubię kolor żółty, zwłaszcza w połączeniu z białym:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna ta żółta lampa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie obmyślam gdzie by tu taką :p

      Usuń
  23. ale żółty z fioletem świetnie się komponuje !!! uwielbiam te dwa kolory ! pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  24. też mi się marzyła żółta torba, ale chyba nie miałabym z czym jej nosić :)

    OdpowiedzUsuń
  25. szkoda, że nikt nie opatentował jeszcze magicznej wróżki, z pomocą której można zmieniać przedmiotom kolory wg własnego widzimisię:)
    ten żółty naprawdę jest obłędny! Anita świetne inspiracje, chociaż co do podłogi w zółte kwadraty miałabym pewne wątpliwości, bo jak się znudzi to bzik- nic nie można zrobić:) jedynie dywan rozłożyć:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ryzykowana decyzja dosyć,moja podłoga latami przykryta była gumolitem (fuj), ale potem z zaskoczeniem odkryłam,że żółty pasuje do wielu kolorów , naprawdę wielu :p

      Usuń
  26. Fajna torba :) Też mi się podoba taka inspiracja..ciekawa.. szczególnie te kosze :) które by mi się przydały na włóczkę .
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetnie się prezentują te żółte dodatki - taki zastrzyk energii:)

    OdpowiedzUsuń
  28. świetna żółta inspiracja :) a serducha świetne :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  29. Kolory mają udowodnione działanie terapeutyczne :))) Świetnie dobierasz je wokół siebie ;)))

    OdpowiedzUsuń
  30. Anitko zupełnie zaczarowałaś mnie tymi poduchami. Też takie chcę! W żółtocytrynowe pasy. W dodatku ptasia puszka - tej Ci zazdraszczam okrutnie!!!
    Buziaki 102 :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee nie ma czego- materiał z ikei,pucha z camomille :p do dzieła-szyć ,kupować :p

      Usuń
  31. Żółta lampa jest fantastyczna!!!!!!!! Gdzie takie są? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń