niedziela, 23 września 2012

Uszyłam puf

Nie chwaliłam się jeszcze, że taki epizod w życiu mym był. Dzięki Kurze D. nabyłam drogą kupna fajne futerko w kropelki deszczu. Wpisuje się idealnie w pogodę ostatnich dni :



Wykrój to zmodyfikowany nieco worek sako, znaleziony w sieci - o coś takiego . Jakie wrażenia ?

  • szyje się koszmarnie,nienawidzę tak wielkich powierzchni 
  • futerko prócz siepania się sierści po całym domu jest wdzięcznym materiałem
  • użytkujemy parę miesięcy i nie zmieniło się ani o jotę 
  • puf to pożeracz kulek styropianowych, mój połknął worek 100 i 50l plus mały dodatek ze starego worka z ciucholandu
  • jest mega wygodny,czytamy na nim baki,odpoczywamy,tulamy się
  • kulki  styropianowe do nabycia na allegro
  • pokrowiec dobrze uszyć z zamkiem ( ułatwi nam wypranie :P)
To tyle na ten temat, więcej nie spróbuję :p


p.s. w tle moja ulubiona drewniana hulajnoga z lat 70-tych. Ja na niej nie jeżdżę, ale uwielbiam jak młody to robi wzbudzając ogólne zaciekawienie. Mam w planach użyć jej jako dekoracji w jego pokoju gdy z niej wyrośnie.

An

61 komentarzy:

  1. ale bombowa jest!!! no i ten materiał idealny na jesienne dni:))))))))))))))
    a hulajnoga widać, że ma swoje lata, ale dzięki temu jest właśnie taka wyjątkowa, na dekorację w sam raz, ale aby tylko synek nie usłyszał ciiii:)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne biurko, zazdraszczam:)
    milego wieczora:)

    OdpowiedzUsuń
  3. no ja się przymierzam do pufa, ale mniejszego... takie raczej siedzisko na podłogę. Tylko te kulki styropianowe mnie przerażają... jak ja nie lubię allegro.

    OdpowiedzUsuń
  4. jej podziwiam Cię... pufa!!! to jest wyzwanie- jak dla mnie mega, chyba się nie odważę... hulajnoga full wypas!!! świetna!!! ściskam!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny ten materiał :) Jest napewno przytulniejsza niż te sklepowe worki sako :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba niezła "śnieżna" zadymka była przy napełnianiu pufy kuleczkami???
    Ale efekt doskonały!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ chciałoby się coś takiego koło kominka... Wyszło- rewelka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Puf to nie byle co! Mnie było tylko stać na kupienie, nie mam zdolności, ale oczywiście zazdroszczę, wysiłek opłacił się i zaoszczędziłaś sporo pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeliczałam, nie jest to kolosalna oszczędność, ale na pewno mam taka jaką chciałam i podoba mi się :p

      Usuń
  9. Puf świetny...ale bardziej w oko wpadła mi hulajnoga właśnie,, biurko i krzesło:)

    OdpowiedzUsuń
  10. puf jest super, myślę o takim od przynajmniej 3 lat:)

    OdpowiedzUsuń
  11. pufa wygląda przytulnie :)aż chce się zatopić w tej miękkości która z niej emanuje :D super hulajnoga no a ten wieszak na kaloryferze wypasiony!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wieszak zmienia miejsce co rusz,ale wiadomo u dzieci wszelakiego dobra zawsze dużo to i wieszaków coraz więcej matka montuje :P
      (zawieszony na hakach do relingów kuchennych :P)

      Usuń
  12. Potwierdzam :) Bardzo wygodna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. fantastyczny puf! i nie dziwię się że hulajnoga wzbudza zainteresowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. wyobrażam sobie jak wygodnie się na nim siedzi i świetny wzór futerka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pufa rewelacja, przydałaby się w pokoju mojej Julki Ale by szalała :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacyjny puf! Cóż widzę, że lekko nie było ale efekt godny podziw! Brawo za cierpliwość i umiejętności ;) Sama się nie pokuszę póki co ;p Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie było lekko,ale wiesz- złej baletnicy ... :p

      Usuń
  17. puff cudny - tkanina obłędna, ale hulajnoga... a jakaś sesja z młodym?
    Ja sobie wyobrażam tylko jak to wygląda, ale jak na fotce złapiesz jakaś w pełni rozdziawiona minę oglądaczy to pozrywam boki hahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha no wiesz w dobie super-ekstra-szybkich-wypasionych gadżetów dla dzieci czuję się czasami jak jaskiniowiec z krzesiwem :p

      pokuszę się,pokuszę :p

      Usuń
  18. Efekt jest świetny!! :) Puff prezentuje się fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Puf świetnie Ci wyszedł, a hulajnoga świetna. Mój siostrzeniec miał taki drewniany stary drewniany wózek po dziadku, który ciągał za rowerem. Jak wyrósł wózek stał się mobilnym kwietnikiem. Prezentuje się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja mam nadzieję z niej zrobić rodzinną pamiatkę :p

      Usuń
  20. puf, bardzo fajny, kiedyś może i ja się pokuszę na uszycie?

    OdpowiedzUsuń
  21. Puf cudny. U nas na pewno by się sprawdził bo mam super czytelniczkę, która każdą możliwą chwilę spędza z książką.
    Zaglądam do Ciebie od jakiegoś czasu i widzę, że Twoje nudzenie się jest coraz fajniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czas chyba sobie w tym nudzeniu podwyższyć poprzeczkę :p może zacznę się uczyć dziania swetrów :p

      Usuń
  22. Świetny!A futerko z ciekawym wzorkiem.Zastanawiałam się co uszyć z mojego w żyrafi wzorek i chyba mnie natchnęłaś.A hulajnoga boska!Uwielbiam takie przedmioty.Jak bym mogła zajęłabym całe mieszkanie.

    OdpowiedzUsuń
  23. O futerku mogę co nieco powiedzieć. Mój pokój pełen jest kłaczku przy okazji każdego szycia tulajowych zwierzaków ;)
    Puf wart pracy. A te kropelki bajeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz Anuszko,to moja pierwsza próba była :p

      Usuń
  24. świetny puf i hulajnoga :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  25. Puf cudny. Wyglada na cieplutki, milusinski i super wygodny. Pozdrawiamy!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. aaaa! Cudna ta hulajnoga! A puffff - jeszcze lepszy!

    OdpowiedzUsuń
  27. Tkanina wprost jesienna. Sama chciałam zrobić pufę, ale nie wiedziałam jak i czym ją wypełnić...teraz wiem :) sama również mam rzezy, która "nie uszyję nigdy wiecej, chyba za dużą zapłatą". XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcale się nie dziwię! moje dzieci potrzebują narzut nowych-ale prędzej ej wyszydełkuję chyba:p

      Usuń
  28. hulajnoga rewelacyjna! podziwiam, że dałaś radę uszyć taki puf:) a poza tym mój wzrok przykuł jeszcze wieszaczek zamontowany na kaloryferze. Bardzo mi się ten pomysł spodobał:)
    pozdrawiam i zapraszam na candy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda jak fajnie :p u mnie każdy centymetr jest wykorzystany :P

      Usuń
  29. bardzo udana pufa i chyba wygodna...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale puf- super te kropelki!
    Lubię sako, mam gotowca skóropodobnego, kulki mocno już zmniejszyły objętość:-)
    A Twoje dekoracje pasjami uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło, dlatego tak się nakręcam i wciąż tu Wam zapodaję moje "nudy" :}

      Usuń
  31. super ^^ i te kropelki.... ^^

    OdpowiedzUsuń
  32. Witaj Anito,
    Cudowny ten puuuf:)
    Ja zbieram się za uszyciem kocyko-narzutki dla mojej Małej Damy, ale póki co czasuuuu brakuje.
    Bardzo mi się tu u Ciebie podoba, dlatego "zamieszkasz" w ulubionych:)

    Pozdrawiam i życzę miłego dnia,
    Ola:)

    OdpowiedzUsuń
  33. The strength of a nation derives from the integrity of the home Flats near L&T & DLF

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo mi się pomysł z pufą podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Awesome! Its in fact amazing post, I have got mudh clear idrea on the topic of from
    this article.

    OdpowiedzUsuń
  36. I am really grateful to the owner of this web site who has shared this
    impressive paragraph at here.

    OdpowiedzUsuń