środa, 31 października 2012

Halo tu się choruje!


Wprawdzie najgorsze mam za sobą, ale co tam - poużalam się jeszcze :p. 
W sumie nie mam na co za bardzo pomarudzić, prócz samopoczucia - bo miałam szczęście i dostałam od Szefa mojego Małżonka 24 godzinny urlop od obowiązków :p. Zatem z lubością poddałam się lenistwu. Ale jak z nazwy tego bloga wynika lenistwo szybko mnie znudziło i postanowiłam sobie czas urozmaicić.


Natchnęła mnie Makówka swoim jesiennym cyklem survivalowym - czyli jak przetrwać jesień. Przypomniało mi się, że od jakiegoś czasu prowadzę zeszyt z wycinkami. Wklejam inspirujące mnie zdjęcia wnętrz, mebli, zabawek, i wszystkiego co mnie zachwyci.


 Do tego celu przeznaczyłam zeszyt z Michelkowej akcji .

 
Wklejam i opisuję co akurat mi się spodobało, fajna zabawa - robiłam takie coś jak miałam kilkanaście lat.


Teraz mam sporo inspiracji w jednym miejscu, bo ja jednak preferuję papierową formę (dlatego obrastam w czasopisma).

Moim najnowszym zachwytem są tego typu półki :





 




No to idę się jeszcze ponudzić.

An

46 komentarzy:

  1. tony takich zeszytów zrobiłam drzewiej, że się tak archaicznie wyrażę ;))
    półeczki super, też się nimi zachwycam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Didre, no co najmniej jakbyś mchem porastała :p ( ja też robiłam, z jakiegoś cudem zdobytego katalogu ikei po niemiecku żeśmy cięły :P)

      Usuń
  2. hahahaha, laskawego masz szefa! ;-))
    notes super! ja akurat zbieram inspiracje na kompie w milionach folderow, ale ostatnio zaczelam je segregowac, zeby szybciej cos znalezc, bo juz bylo strasznie! ;-))
    te polki-skrzynki-kwadraty tez bardzo mi sie podobaja. u nas sa na tapecie w czasie rozmow o urzadzaniu przedpokoju. zobaczymy na czym stanie ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, to szef Męża :]
      ja o folderach zapominam,lubię sobie pomacać te wyciananki

      Usuń
  3. An, ten pomysł z zeszytem fantastyczny. Właściwie przydałoby mi się jedno takie miejsce pełne inspiracji. Tymczasem mam bałagan w komputerze i notes z projektami i zapiskami. Reszta ginie w czeluściach domu.
    Twórczego i przyjemnego nudzenia!
    pozdrawiam :)
    dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no naprawdę... i można jakoś spójnie ogarnąć potem te wydzieranki :p

      Usuń
  4. Ja też obrastam w czasopisma... w górę czasopism... i nie umiem coś tam z nich powycinać, bo za każdym razem, jak oglądam, to jakiś nowy szczególik wpada mi w oko, albo mnie zachwyca, albo inspiruje... Moje dziewczynki już przyzwyczajone do widoku mamy, która przed snem ciągnie do sypialny kolejna kupkę czasopism do poduszki :)
    A ty kobietko leniuchuj twórczo i kuruj się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z country living NIGDY bym nic nie ciachnąła :p

      Usuń
  5. Ja tez mam taki zeszyt z inspiracjami i do tego jeszcze moje dziewczyny ozdabiają mi go swoimi rysunkami.
    Życzę zdrowia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z kolei mam milion notesów- kocham je! i Młody mi cichcem tam coś narysuje jak nie widzę,potem mam ubaw jak znajdę "po latach"

      Usuń
  6. Kapitalne półki.
    Halo! życzę powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  7. skąd ja znam te zeszyty z wycinkami :) też taki mam...w ogóle uwielbiam zeszyty - ich zapach..i zawartość , wygląd..no szurnięta jestem :P a półeczki super , bardzo ciekawe , fajnie wyglądają :)
    Pozdrawiam !!

    OdpowiedzUsuń
  8. a że się tak zapytam znienacka: gdzie się nabywa takie extra taśmy klejące?!?!? :)

    Dużo zdrowia! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zeszycik fajna rzecz !!! Ja mam już takich przeznaczonych kilka tylko z braku czasu zawartości im jakoś brakuje :))) a ponudzenia zazdroszczę wielce !!!!! pozdrowionka..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajny nie :] cichcem szepnę,że zbieram wycinki z inspiracjami do nowego M :]

      Usuń
  10. oj tez uwielbiam takie poleczki, szkoda ze w pokoju juz nie mam na nic kompletnie miejsca o.O na scianach tez :P

    co do michellkowego zeszytu to moje ciagle ozdabiaja polke bo zal mi ich na cokolwiek uzywac (wiem ze to glupie podejscie ale sama musisz przyznac ze sa wyjatkowe:P)..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak, i długo się wahałam -ale teraz przynajmniej często go macam i uwielbiam :]
      a co do miejsca-na dziś ja też nie mam, więc jak ktoś potrzebuje dwie półki ikea lack,fotel,stół kuchenny ikea :p to mam na zbyciu :p

      Usuń
  11. Fajny pomysł z tymi półkami muszę o tym pomyśleć. A zeszyty z wycinkami, zapiskami oj skąd ja to znam. Ja po prostu obrastam w różnego rodzaju takie zeszyciki, zapiski itd bo też preferuję formę papierową nie wspomnę już o ilości magazynów oj. Zdrówka Ci życzę trzymaj się cieplutko. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, ja też uwielbiam obrastać w notesy i czasopisma- wszystkie są super wazne i nie potrafię się z nimi rozstać

      Usuń
  12. super pomysł może też o tym pomyślę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super pomysł z takim zeszytem. Zeszyt ze skarbami + fotel +gorąca herbata i kocyk i czego więcej chcieć w zimny jesienny wieczór. A tego typu półki uwielbiam, generalnie bardzo podoba mi się idea recyklingu i wykorzystywania przedmiotów w niestardardowy sposób.
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo siedzisz w mojej głowie :p nad fotelem też pracuję :p

      Usuń
  14. W mojej ulubionej knajpce w takich powieszonych skrzyneczkach stoją wina - wyglądają super:0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja bym chętnie kilka skrzynek po winie przygarneła ;p

      Usuń
  15. Och, niestety mam zbyt mało miejsca i nie potrafię tego zrobić, ale i tak mi sie to szalenie podoba ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba trudno nie jest...gorzej znaleźć takie fajne skrzynki/półeczki

      Usuń
  16. świetny pomysł, śliczne inspiracje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Jerzynko,lubię sobie nazbierać takich "pocieszaczy"

      Usuń
  17. Świetny pomysł z tym zeszytem! :) ja zawsze wycinki z gazet zbierałam do segregatora ale porozrzucane były... chyba muszę to Twoje opatentować :D

    Półki fajne!

    Zdrowiej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jaki fajny kolaż wychodzi,miło popatrzeć :p

      Usuń
  18. Anitko jestem na tak i też nimi się już zachwycałam jakiś czas temu! najbardziej mi się podobają te z palet w naturalnych kolorach albo w bieli:))) cuda! :)))
    no a zeszyt z wklejanymi inspiracjami też kiedyś prowadziłam:) było kilka, kulinarny, wnętrza i ulubieni wokaliści. To były czasy:) sama teraz ponownie bym coś takiego zaczęła, tylko postawiłabym zdecydowanie do wnętrza i DIY :)
    uściski dla Ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja zdecydowanie wnętrza i diy-choć trudno coś ciekawego,papierowego z działu diy znaleźć, tu zdecydowanie internet zwycięża

      Usuń
  19. Zdrówka życzę :)
    PS. Mam pytanie, jakiej maszyny do szycia używasz?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj :)
    Mam nadzieję że już wyzdrowiałaś:)
    A inspiracje zeszytowe to świetny pomysł! Sama mam kilka takich zeszytów... kilka, bo stale gdzieś je włożę im nie pamiętam gdzie... zakładam kolejny... za jakis czas odnajduję zagubiony.... i tak sie kręci:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Halo! Takie twórcze to Twoje nudzenie się. Co by było gdybyś się nie nudziła? Aż strach pomyśleć:)
    Laborantki na takie pudełkowe półki chorują już od dawna i przy okazji urządzania swojego sklepiku nabyły 3 skrzyneczki po jabłkach, żeby skomponować coś takiego. Niestety okazało się, że malutki sklepik-"tramwaj" nie jest w stanie pomieścić takich mebelków, więc musiały wykombinować inną aranżację. Szkoda. Kolejnym marzeniem Laborantek jest posiadanie ogromnej drewnianej szpuli na kable, która mogłaby stanowić stoliczek ekspozycyjny, albo po prostu stolik do domu. Nawet udało im się ostatnio trafić na coś takiego i może zrealizują swoje plany. I jeszcze stary rower by chciały i dużo, dużo innych dziwnych rzeczy:) Właśnie - ludzie się dziwują co to za chętki te Laborantki mają:)

    Pozdrawiają LAB

    OdpowiedzUsuń
  22. Poleczki z palet rewelacyjne. Ostatnio moj maz przytargal do domu kilka palet i na razie je ogladam i szukam inspiracji i mam ochote na zrobienie jakiejs poleczki, a moze stolika??? Zeszyt z "wyklejankami" cudny i przypomina mi stare czasy i moje zeszyty z wyklejankami z "Bravo" i z "Dziewczyny":))))Magda

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne są takie chomicze zeszyty /bo w koncu zachomikowane na lepsze czasy są w nich najlepsze pomysły :D/. Zawsze przydadzą się w najmniej oczekiwanym momencie. Ja lubię jakieś ciekawe grafiki zbierać, czasem pojawi się też jakiś skrawek materiału.

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne półki, można z nich stworzyć wiele ciekawych kompozycji, pozdrawiam.

    Zapraszam do odwiedzania bloga o wnętrzach:
    http://houseofkazura.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Te półki są takie nudne! Yyyyyy, co ja bredzę?! Te półki są cudne, chcę je!
    Na pewno umiesz takie zrobić... może dla mnie pod choinkę? ;DDD

    OdpowiedzUsuń