niedziela, 14 października 2012

Pamiętaliście o Dniu Nauczyciela?

U nas byłą dzisiaj "Maria awaria" - czyli robota na ostatnią minutę. Ale nic to, bo jak się okazuje papiery od Makowego Pola są dobre na każdą okazję!


Dwie bombonierki dostały opakowania z miksu jesiennych papierów , konkretnie kolekcji FALL in love ( czyli coś co i ja bardzo kocham ), oraz "drewnianej" skrzyneczki w postacie papieru DREWNO z kolekcji "To lubię".


Malowniczo odrapana ściana to własność moja prywatna,taaak- mam taką :p ( bo mi się zachciało pozbyć tapety , a teraz nie ma komu tego dokończyć :P).

Druga bombonierka równie jesienna :


Tu baaardzo chciało mi się wykorzystać jakiś szkolny element,a ponieważ na ołówek 3D było za mało czasu to go narysowałam na opasce z kawałka papieru  On the wall.

O a tu widać bombonierkę:


Nie jest to jakiś dowód na moje wyjątkowe umiejętności scrapowe ( mój warsztat jest bardzo ubogi) - to raczej wyczyn z rodzaju tych "zapaliła mi się lampka " i do dzieła: p

A na swoja obronę mam , że często mniej oznacza więcej :p

An

19 komentarzy:

  1. oj ta pierwsza jest genialna.. bardzo bardzo mi sie podoba!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszło świetnie! Pani będzie zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. haha piękne, zwłaszcza na tle tej obdrapanej ściany! Zostaw ją taką :D pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekny gest, ja nie mam nic dla nauczycielek z przedszkola Syna, dwa dni spędzone przeze mnie na Blog Forum Gdańsk i wszystko w domu i poza nim leży:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. pamiętaliśmy, pamiętaliśmy, ale nie tak ładnie jak Wy:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja pamiętałam :) bo mam mamę nauczycielkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wspaniale wybrnęłaś!:) nauczycielki będą wniebowzięte, bo prezenty wspaniałe:)))
    też pamiętałam, bo również mam mamę nauczycielkę:)
    ściskam mocno

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie to wyszło :)
    Myśmy też pamiętali ale u nas tradycja, że to dziewczynki, czyli uczennice przygotowuja coś od siebie dla pani nauczycielki. Dziewczyny zrobiły portrety swoich Pań, ile było radości przy wręczaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje dzieci robiły laurki,a klasa wycięła wiieeeelkie serce i się podpisali :]

      Usuń
  9. Oby częściej takie lampki, bo wyjątkowo fajne pomysły masz wtedy! Bombonierka z ołówkiem jest fantastyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny pomysł , zwłaszcza ta pierwsza mi sie podoba :0
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama jestem nauczycielem i kompletnie zapomniałam o tym "święcie" hehe:) Dostac tak pięknie przygotowaną bombonierkę to byłoby cudowne:) Ręcznie robione od serca:) Pani musiałabym zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja podsumuje to tak-jestes genialna, stworzyc cos z niczego do tego trzeba nie lada wyobrazni. Podobaja mi sie opakowania:)
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  13. No super pomysł, może za rok ja się w końcu wyrobię i też coś zrobię :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. chciałabym, żeby mój warsztat chociaż takie "mniej" miał do zaoferowania :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam Cię, właśnie pod wpływem chwili powstają cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń