sobota, 13 października 2012

Trochę z innej beczki - przerywnik szyciowy

Oto nad czym pracuję ostatnio. Pewna miła Pani zakochała się w królisi w żółtej sukience. Postanowiła podarować ją swojej Córeczce, ale w między czasie stwierdziła, że mała musi mieć mamusię - królisia znaczy :]
Zaczęło się tak :


Potem były przymiarki sukienek :


...a może taką?


 W rezultacie wyszło tak:



To jeszcze nie koniec, bo rodzina musi mieć tatę! :]

miłego weekendu
An

25 komentarzy:

  1. Ale będzie królicza rodzinka!!! Już zazdroszczę tej, która zostanie nią obdarowana ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też :p dla swojej Mi uszyłam mamę i maleństwo ,a ojca się nie doczekali (jest ciągle w pracy :P)

      Usuń
    2. tata nie wraca ranki, wieczory? ;)

      Usuń
  2. Czekamy z niecierpliwoscia na tate - krolisia:)No i moze jeszcze brata - krolisia??? Tak do kompletu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. o jacie! ale śliczna ta królikowa mamusia!!!:)))
    wspaniała jest... i sukienka najlepsza z wszystkich 3:D
    już się nie mogę taty doczekać.
    pozdrowienia:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Królisia urocza :) a z tymi tatusiami to i w króliczej i w ludzkiej rodzinie tak już jest ... ciągle w pracy ;)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Króliki fajowe, ale najbardziej i niezmiennie podoba mi się Twój warsztat. Al-owy niciak :D i ta siatka, i te guziki vintage na kartonie! Ale miarka! Miarka się przebrała! (za królika?) Jest absolutnie fantastyczna!! Skąd Ty bierzesz takie cuda?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ukrywam,że poluję na takie cuda . Albo na targach staroci,albo na alledrogo...miarka z ebaya- upolował mi koleżanka

      Usuń
  6. Przepiękne, króliczki ,też się nastawiam by spróbować takiego uszyć ;) No to czekam na tatę ;0 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Idealna kiecka dla mamy :)
    Słodziuchy królicze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wcale się nie dziwię, że się zakochała w tej żółtej wintydżowej sukni ;) Sama bym chętnie w taką wskoczyła :) Rodzinka- miodzio! ach!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne kroliki, ten jeden wygląda jak wyciosany z drewna, dzięki materiałowi, który użyłaś.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne są te Twoje królisie - jestem ich wielką fanką:)

    OdpowiedzUsuń
  11. matko ale słodkie. moja chrześnica by je tuliła i kochała z resztą ja też!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Retro mama-królikowa :) Fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. ale swietna rodzinka! czekam w takim razie na tate ;p
    pozdrawiam
    AG

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekna rodzinka..tata musi być koniecznie:) JA też się pokusiałam o uszycie takiej rodzinki...ale taty ciągle nam brak:P

    OdpowiedzUsuń
  15. Super kroliczka a sukienka mamy sie udala... taka wesola :-) Bardzo piekne!!! Jola

    OdpowiedzUsuń