poniedziałek, 19 listopada 2012

Dziadek do orzechów

Dzisiaj przeczytałam na kilku   blogach, że planujecie w jakich kolorach będą święta ( nasuwa mi się odpowiedź - białe, co z kolei przypomina mi reklamę...gdzieś w okolicy grudnia :p ). W każdym razie ja też planuję - że ma nie być czerwono. Chyba psinco mi wyjdzie z tych planów,bo się tak pcha ta czerwień, ja nad tym nie panuję no!
Do rzeczy, fascynacje tegoroczne na święta ? po i przed wycieczką do Ikea - skrzaty ( co było widać na kartkach). Dzisiaj przyszła paczka z uroczymi krasnalami na choinkę :p
Druga fascynacja - dziadek do orzechów!

 
Nie, nie balet. Przeczesuję aukcje w poszukiwaniu tego idealnego i zagwozdkę mam, bo podobają mi się głównie te w czerwieni i ... żółte :p. Ale jak święta na żółto? no chyba nie te!

Tymczasem (czyli zanim się na coś zdecyduję) postanowiłam uszyć coś swojego - nie obeszło się bez czerwieni :


Nasz spec od orzechów ma piękne, złote  guziki w mundurze, rumieniec różowy i pukle z czesanki :p . Starałam się zrobić mu przyjazny wyraz twarzy i mniejsze zębiska, żeby dzieci koszmarów nie miały :


Wykrój wymodziłam przez modyfikację tildy chyba, albo modyfikację zmodyfikowanej tildy...już nie pamiętam :p

A tu jeszcze inspiracja:

 
 A tu fajna grafika:




I co sądzicie?


Na koniec zasłyszane dzisiaj w przedszolu :
Synek lat ok 3 :
- mamooo, kup mi to autooo
mama:
- ale nie mam pieniążków..
Syn:
- to pracuj!
Mama po opanowaniu nagłej czerwoności :
- ale tatuś pracuje
Syn:
- to może on mi kupi?
Mama:
- ale on też nie ma ...
Syn:
- jak to! przecież pracuje na kopalni!

:] kochane dzieciaki prawda :p

tym miłym akcentem się pożegnam .
An

24 komentarze:

  1. To ja też z przedszkolnych wesołości
    Mówię do 3 latka, który zrobił coś naprawde uroczego
    ...ale ty jesteś słodki...:)
    A on na to:
    No tak jestem słodki... ale nie jestem owocem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehhe znalazł się mądrala :p uwielbiam takie rozmówi :p

      Usuń
  2. Mam cudownego drewnianego KRÓLA do orzechów, ale Twój wyszywany żołnierz rozłożył mnie na łopatki!Jest rewelacyjny!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło, też widziałam króla- granatowo-złotego, ja chyba mam słabośc do mundurowych :p

      Usuń
  3. Uwielbiam takie dialogi z dziećmi :) Jak tu ich nie kochać ;))) Dziadek wyszedł genialnie :) A ta inspiracja cudowna!
    Pozdrawiam i zapraszam na moje Candy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No, ale jak dzieciaki już są większe i w swoim pokoju otworzyły pracownie do szycia? I tylko córa przychodzi i się chwali "ładny szalikoguzik?, ładn aspódnica?" albo "uszyć Ci taki swetr?".

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziadek do orzechów extra! A hasła moich dzieciaków mam spisane - fajna pamiatka :)):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Się uśmiałam :)) Dzieci są niezastąpione :)

    Muszę odświeżyc swoje dziady orzechowe, też kiedyś upolowałam na alle, takiego duuużego drewnianego, bardzo go lubię ale Twój uszyty jest fantastyczny !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :] czyli dziadkowych fanek jest więcej :]

      Usuń
  7. Ale świetne!

    Kiedy byłam dzieckiem uwielbiałam "Dziadka do orzechów"! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie ma to jak dzieciaki w takim wieku, dialogi do zapisania w pamiętniku :)
    a na widok dziadka buźka tez mi się sama usmiechnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. do dziadków do orzechów ma sentyment...
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  10. No ja tez początkowo planowała koniec z czerwienią, ale teraz niestety, ale podstawa będzie biel i czerwień, łehehehe

    OdpowiedzUsuń
  11. Anitko Twój dziadek orzechowy jest królem wśród wszystkich dziadków:))))
    wygląda uroczo z tymi guzikami!
    no a rozmowa bezbłędna:))) hehe dzieci mają fajne spojrzenie i są takie nieobliczalne. zakup auta dla nich wydaje się taki oczywisty:) to tak jakby kupić lizaka..;)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, jak wspomniałam to rototyp (nie obyło sie bez błędów), ale kochamy go i zostaje u nas na święta

      Usuń
  12. A ja chciałabym takiego dziadka ...machnęć na biało :) strasznie mnie korci ...to jakiđ standard poprawiania nawet nowych rzeczy :) U nas również dialogowo - zabawnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lasche natknełam się na takie drewniane, które zostały przemalowane całkowicie na biało,fajny efekt

      Usuń
  13. Zdecydowanie słodki dziadziuś!

    OdpowiedzUsuń
  14. Oficjalnie się rozchorowałam na dziadka do orzechów! An, słodziak z niego, anwet z takimi zębolami! I w ogóle motyw samego dziadka, ojej, mrowi mnei wena w palcach u stóp, bede musiała coś zrobić :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. c'nie - j zwariowałam na ich punkcie i skrzatów, duużo skrzatów :p

      Usuń
  15. piękne dziadki :)) a Twój ?- bardzo mi się podoba - ta broda...łał:)) zapraszam do siebie na candy - jeżeli oczywiście Dasz się zaprosić;)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń