sobota, 24 listopada 2012

Papierowe zwieńczenie jesieni

Zima wisi w powietrzu i aby zakończyć sezon, dzisiaj zbiorczo pokażę moje papierowe wytwory.
Dokończyłam albumik , który jest pamiatką z moich wojaży do Krakowa :







Podstawą tego mini, harmonijkowego albumiku są same "drewniane" strony z papierów z Makowego Pola "To lubię".

Ale nie tylko drewnem człowiek żyje :





Śliczne kwiatowe papiery sa idealne do albumikó dla dzieci, tym razem zrobiłam harmonijkowe folderki dla Anielki :]






I tym razem papiery od Makówki świetnie się sprawdziły - użyłam Aurora majalis i forget me not. Imię dzieck (cudne notabene) wykalifrafowałam ( że tak szumnie powiem) za pomoca mojego wiekowego pióra z targu staroci :


Ale...to nadal nie koniec :]



Ślubny komplet - kartka i pudełeczko - wykonane z miksu cudnych papierów forget me not i auroar majalis.

Udowodniłam chyba o wszechstronności kolekcji dostępnych pod szyldem Makowe Pole? :]

An

25 komentarzy:

  1. Piękne kartki. Szczególnie ta pierwsza. ;)

    Zapraszam na candy u mnie: http://kreatywnie.folog.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. ale tworow! hoho! :D album wyszedl cudownie, jestem w tych papierach zakochana :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też uwielbiam , mam teraz wspomnienia z Krakow w drewnie zamknięte :p

      Usuń
  3. Anitko , że tak spytam mimochodem czy Ty sypiasz ?????? Świetne wszystko ja nie potrafię niestety więc podziwiam z otwartą buzią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sypiam :] ale nie ukrywam,ze przedkłądam mój craft kąt nad telewizję a często i książkę :]

      Usuń
  4. Przede wszystkim o swojej wszechstronności:) Uwielbiam Twoje pomysły i zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam Was wszystkie, które z papierków potraficie takie świetne rzeczy zrobić. Super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Od jakiegos czasu przegladam sobie Twojego bloga. Wspaniale kartki, bardzo pomyslowe, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze podziwiam te 'papierkowo-scraperkowe' umiejętności. W sumie to świetna sprawa, mieć potem w swoich zbiorach taki albumik podróżowy czy z jakiejś innej okazji.
    Śliczne to wszystko :))

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak,zdecydowanie świetnie się wspomina zwłaszcza jak na pamiątkę zostanie bilet,albo inna pamiątka z danego miejsca :]

      Usuń
  8. oj fantastyczne jesienne podsumowanie, wysłałam Ci maila ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie piękne albumiki, karteczka równie urocza! Cudeńka! Narobiłaś się... ;)
    Wszystko śliczne!
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie na pewno zachęciłaś do tych papierów, szczególnie użytych w serii dla Anielki, piękne :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Retyyyy, ale to wsyzstko cudowne :) Uwielbiam papiery z makowego pola, a w Twojej interpretacji są naj, naj !

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapraszamy na bloga http://sweet-things1243.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię twoje scrapy bo są zawsze mega kolorowe i pozytywne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kazde jedne wojaze i wspomnienia z nich warto by bylo tak oprawiac, a w zimowe wieczory moc wracac do tych chwil. Cudny jest ten Twoj albumik :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. ale produkcja!!! no no no jestem pod wrażeniem jakości tego albumu...cudny jest i będzie przywoływał wspaniałe wspomnienia... pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  16. wspaniały album! w ogóle Twoje prace są cudne ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Z albumem podróżnym podsunęłaś mi pomysł. Zawsze po podróży zastanawiałam się co zrobić z biletami i tym podobnymi "pamiątkami". Taki album to idealne rozwiązanie! Super!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ha! Też muszę wykorzystać zdjęcia z podróży do Krakowa i machnąć coś ku wspomnieniom. Oczywiście takiego cuda nie będę umiała stworzyć, ale coś tam wyprodukuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam ten jesienny albumik! Jest przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń