środa, 12 grudnia 2012

Sweterki dla słoików

Jak wiadomo zimą musi być ciepło, a ponieważ temperatury nas nie oszczędzają ( miewamy tu nawet -18st) to otoczenie też musi sprawiać wrażenie ciepłego. Ja już pracuję nad poszewką z warkoczami na poduszkę (może do wiosny zdążę!) - w między czasie jednak postawiłam na coś szybszego.

Skoro wyciachałam ze swetra serca,to zostały mi ...rękawy!


Ciachamy rękaw na odpowiednią długość, zszywamy o tak :


ważne, żeby po zszyciu odciąć nadmiar materiału przy szwie -będzie nam stabilnie stać.

Jak już zszyjemy ubranko (albo i nie, bo bez tego etapu  też fajnie wygląda) - przechodzimy do ozdabiania:


ja postawiłam na guziki - tu między innymi nawleczone na drut.

Ale też :


teraz tylko siebie w sweter owinę i zima mi nie straszna :p

An

33 komentarze:

  1. ślicznie słodko to wygląda i uwielbiam to zdjęcie w
    gigantycznych okulatrach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od razu robi się cieplej :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sweterki można wykorzystać na różne sposoby:) piękna dekoracja:)

    OdpowiedzUsuń
  4. czaderski pomysł z tymi rękawami :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Super - ciepłe (nie tylko z racji sweterka) ozdoby :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Drugie życie swetrów - górą:).
    Ja dziś zakupiłam dwa w SH i będą poduchy, mam nadzieję już w weekend!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. slicznie ,ja w stary sweter ubrałam doniczki:)bo czasu na własnoręczne zrobienie starczyło tylko na jedną do sypialni,tak jak pokazalam na blogu

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda, że nie mam starych swetrów bo bym jutro wszystkie wyprała w 90st :P

    OdpowiedzUsuń
  9. super!!! do zapamiętania??
    ostatnio mi się rozmiar zmienił, więc nienoszonych u mnie sporo ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. I super! Słoik też człowiek, musi mu być cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Anitko super pomysł muszę tylko jakiś stary sweter wynaleźć i do roboty....

    OdpowiedzUsuń
  12. ihihihihihi fajny pomysł a dla tych , którzy chcą cosik jeszcze szybszego polecam getry np nawleczone na abażur lub wazon bez żadnych szwów :)) muszę chyba zrobić jakieś zdjątka hihihih pozdrawiam Anitko ciepluteńko !!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ślicznie to wygląda. Nawet bym się nie spodziewała.

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny pomysł!
    Ja uszyłam pokrowce na słoje z grzybami również z rękawa, ale Twoje, z wełenki są ładniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowne! Fantastyczny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Och, świetny recykling, jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uroczy ten z guzikowym serduszkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajne ozdoby:) I serduszka i osłonki.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nic się u Ciebie nie marnuje, a na pewno nie talent :)
    Widziałam te słoiki w GC i tak pomyślałam, że to "efekt uboczny" wycinania zawieszek ze swetra.
    Teraz mam wizję, że znajdę w sh dwa swetry: popielaty i różowy i moim słoikom też będzie cieplutko i piknie! ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. zeby niczemu nei bylo zimno w swieta ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale cudny sweterek dla słoików :)
    Może przyłączysz się do akcji ciasteczkowej u mnie na blogu? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. fajnie :) , ja tak wystoiłam kubek na herbatę ;) tylko nie zszywałam dołu :)))
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  23. haha jakie genialne te sweteraski kubraczki:)))
    No brawo Anitko po raz kolejny szczęka w dół na Twoją cześć:)))
    świetnie je przyozdobiłaś - ściskam

    OdpowiedzUsuń
  24. ślicznie i baaardzo zimowo wyglądają te swetry :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cos mi sie wydaje, ze poszperam w mojej szafie i na pewno znajde jakis sweterek do pociecia:) Tez zadbam o moje sloiki. A niech i sloik ma cieplo:)pozdrawiam / magda

    OdpowiedzUsuń
  26. dziękuję za komentarze, sposobów na wykorzystanie swetra jest multum-ogranicza nas tylko wyobraźnia :p
    kubraczki na kubasy to tez fajowy sposób !
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń