poniedziałek, 3 grudnia 2012

Zaciągam ręczny

Cóż dziwne to , bo wokół wszystko zaczyna dopiero szaleć. A ja zaciągam ręczny. Mam zamiar poświęcić grudzień dzieciom i spokojnym przygotowaniom - tak dla siebie, dla nas. 
Trochę nam smutno, bo Głowa Rodziny na "wygnaniu",  aż do świąt i sporo tych rzeczy, które od zawsze robiliśmy razem Go ominie -ale cóż ...



Staraliśy się wykorzystać weekend jak najlepiej :


Polecam przy okazji fajną ksiażeczkę- kupiłam ją w zeszłym roku na przecenie i rok czekała w szafie :


Jest podzielona na 24 zadania przygotowujące do świąt, np. dzisiaj będzie dzień pisania listu do Mikołaja.
W oparciu o książeczkę powstał nasz stroik adwentowy :


Z tego co było w domu ( okazuje się, że najłatwiej z czerwienią jednak). Wykorzystałam gąbkę florystyczną, doniczkę glinianą, zwykłe świece, mech sztuczny, grzybki i kulki na piku , oraz w roli śnieżynek nie wykorzystane szydełkowe kółeczka. Świece mają numerki dzięki stempelkom od Llooki.


Jest jeszcze sprawa do Was. Udostępniłam na fejsbuku wiadomość, że chciałabym pomóc pewnej dziewczynce . To jest Agatka:


Napisał do mnie Jej mama Sylwia z prośbą o wsparcie, jak wiadomo w czasie przedświątecznym dużo jest takich akcji i choćby człowiek chciał nie da rady pomóc wszystkim... mimo to list nie daje mi spokoju i chciałabym jakoś wesprzeć zbiórkę dla Agatki i dlatego wymyśliłam , że zwrócę się do moich czytelników. 

Uszyłam kiedyś traką matę dla synka :





Nie bawił się nią za dużo - jakoś nigdy do autek go nie ciągneło . Może ktoś z Was chciałby ją kupić za zaproponowaną kwotę , którą wpłaci na konto Agatki? Można pisać na PW. Każda złotówka się liczy, więc mam nadzieję na  propozycje. 
Mata jest w bardzo dobry stanie, szyta z sercem :] . 
Moje dzieci mają dużo, mają wystarczajaco dużo... chcą się dzielić i Natan oddał matę z uśmiechem , dla chorej Agatki :]

Tutaj inne aukcje dla Niej .

udanego tygodnia An

17 komentarzy:

  1. Anitko stroik adwentowy wyszedł Wam ślicznie:)
    ja swój pokażę jutro:)
    a co do tęsknoty, to życzę, aby ten czas minął Wam jak najszybciej i jak najlepiej..abyście w święta nacieszyli się sobą:)
    pozdrawiam cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Książeczka na pewno świetna i nic Wam nie umknie a stroik bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny macie ten stroik adwentowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. My z Julaską czytamy Tajemnicę Bożego Narodzenia , każdego dnia jeden rozdział ..
    a stroik adwentowy skromniutki muszę obfotografować - nasz też z tego co było w domku :) Nio to smutaski jesteście bez taty , ale z drugiej strony w Święta będziecie cieszyć się jeszcze bardziej :)) Buziaki przesyłam ogromniaste

    OdpowiedzUsuń
  5. Wczorajszy pierwszy dzień Adwentu dla mnie i córki też był taki - z biegiem wstecznym nawet. Cisza, spokój, powolny obiad, Msza św., i strojenie powoli mieszkania. Prezenty już prawie kupione i planujemy codziennie chodzić na roraty, leniuchować, czytać czytać czytać.... Żadna siła nas nie pogoni:) Pozdrawiamy!
    stula.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka wydaje się świetna - chętnie taką kupię :) na pewno fajnie może pomóc w przygotowaniu dzieci do świąt, a nie tylko do przyjmowania prezentów.. ;)
    Stroik fajny, świetne grzybki!

    pastelowegroszki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Stroik super, książeczka musi być naprawdę fajna,może uda mi się trafić gdzieś na nią:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny post. Życzę Wam spokojnego przygotowania się do tak ważnych świąt i szybkiego powrotu Głowy Rodziny do domu ;) ach!

    OdpowiedzUsuń
  9. Życzę Wam radosnego oczekiwania. Piękny stroik na świece adwentowe.
    Pozdrawiam serdecznie!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  10. Wasze rodzinne foto mnie urzekło... bo chyba miłość zawsze urzeka :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa tak :] mamy serię takich fotek, zrobiliśy sobie prezent na 10-tą rocznicę ślubu. Polecam taką formę :kronikarską: , cudowna pamiątka

      Usuń
  11. Anitko, czy ta mata jest jeszcze aktualna?
    Stroik oczywiście, że cudny. Trzymam kciuki, żeby smutki szybko minęły.

    OdpowiedzUsuń
  12. A mi najbardziej podoba sie ta zawieszka z guzików i drucika z pierwszego zdjęcia - bardzo fajny pomysł, genialny w swej prostocie.

    OdpowiedzUsuń