poniedziałek, 14 stycznia 2013

organizacja,reorganizacja,zagospodarowanie przestrzenne

Moja "służba" nie kończy się od wczorajszego popołudnia,  kiedy to termometr najmłodszego wskazał ponad 39 stopni. Noc była koszmarna z różnymi ekscesami, potem poranne przedzierane się przez śniegi do wiejskiego lekarza w kilkustopniowym mrozie, kolejka ponad 40 numerków- dlatego z ulgą i rozkoszą zasiadłam w fotelu z kawą w ręku, by napisać ten zaległy post. W takich chwilach doceniam najbardziej przytulność naszego małego M.
W przeliczeniu na metr kwadratowy jest nas i naszych super ważnych rzeczy trochę za dużo. To wyzwala we mnie pokłady ciągłego planowania, organizowania i sortowania - chciałabym przy okazji, żeby było ładnie i choć trochę nietypowo.

Mogę wskazać kilka pomysłów, które zastosowałam już wcześniej i spisują się nieźle. Na ten przykład skrzynka po winie:


Była już szafką na chemikalia łazienkowe, półka na papiery , teraz robi za szafeczkę na małe ręczniki.

Jak już jesteśmy w łazience to zwykle wyszukuję kosmetyki w ładnych opakowaniach (najlepiej wielorazowych), ale nie wszystkie są w takich sprzedawane, a plastik mnie odrzuca - jest i na to sposób :


Jak widać przydadzą  się nawet nietypowe dla łazienki pojemniki. Buteleczki apteczne kupiłam na targu staroci, jednak równie dobrze można kupić nowe i wydrukować dla nich stare etykiety, takie jak TE (najlepiej drukarką laserową na papierze do naklejek).

Do nietypowych rozwiązań należy moja nadstawka nad biurkiem ( o niej już było )


Tym razem wzięłam "na tapetę" półki nad kanapą. Było tak :


no nie tak pusto , nie-ale wiało nudą. Potem był plan :


wielokrotnie zmieniany bez potrzeby wiercenia, kiedy układ mnie zadowolił przeniosłam się na ścianę :


użyłam kartek, taśmy kolorowej , która mogłam wielokrotnie odklejać i przyklejać...potem nastąpiła wiercenie. Tak to wygląda teraz:


Wykorzystałam białe kwadraty - półki , które miałam, dokupiłam listwę z Ikea (do czego natchnęła mnie Thymka :*), problem był ze skrzynką, ale okazało się, że mam dwie stare szufladki. 


Ramki na listwie z ikei to nie do końca "to" - raczej wersja kolorystyczna tylko, marzy mi się piękna,  czarna ramka , taka gruba.

A tu kilka pstryków z bliska:





A temat skrzynki został "pociągnięty" dalej. 


Mała półeczka na chłopięce skarby :



I co, jak się podoba ?

Tutaj kilka inspirujących zdjęć z ramkami, półkami, galeriami...




nawet jeśli nie poszczęści mi się z kupnem aptecznej komody, mam zamiar zbierać szufladki, by je tak wykorzystać:

albo dodatek w  stylu industrialnym  -  fajnie by kontrastował z moją szafą :]



i tak daaalej...

i taaak daalej...



Miłego tygodnia
An

35 komentarzy:

  1. Ten Twój kącik jest boski.Wogóle mi się tu bardzo podoba i zazdraszczam. Ja się jeszcze nie dorobiłam w obecnym całkiem nowym miejscu zamieszkania. Nawet fotek ścian nie mogę zrobić bo są przykryte obleśnymi tapetami albo wogóle się sypią, albo boazeria - klimat góralskiej chaty. Ale i tak jest super - tylko dłuuuugo jeszcse upłynie czasu zanim będę mogła pokazać coś więcej niż tylko zdjęcie w skali makro :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kejt dziękuję
      ale pomyśl jaki masz potencjał :]

      Usuń
  2. Dobry pomysł z tymi półkami-skrzynkami, mam od groma takich tyle, że bez dna. No i już wiem co z nimi pocznę, dzięks za inspiracje. A cały czas się głowię jak rozwiązać bałagan w pracowni.
    Szafki industrialne świetne, ja myślę o takich starych BHP czasem można upolować za nieduże pieniądze.

    A Twój kąt przeuroczy :))

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  3. jak zawsze swietnie! Podoba mi się ten klimat! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te szufladki w roli półek... genialne! ach!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś rewelacyjnie pomysłową babką! Ja od dłuższego czasu główkuję, jak wykorzystać skrzyneczki. Jak je pomalować itd. A Ty wcale ich nie zmnieniałaś! I pasują super!
    Pięknie wygląda ściana. Jak już zmienię wystrój z folkowego na bardziej vintage, to podeprę się Twoimi pomysłami. Róznymi, bo masz ich bez liku!
    BOSSSSKO!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. An, świetny klimat udało Ci się stworzyć w mieszkanku! U mnie do ograniczeń metrażowych dochodzi fakt, że nasze mieszkanie nie jest nasze, tylko wynajmowane, więc specjalnie nie mogę podziałać z wierceniem w ścianach i innymi bardziej inwazyjnymi przeróbkami. Cieszę się, że udało nam się wkroczyć do tego mieszkania zanim właściciele nie pomalowali ścian na kolor kanarkowy (taki był plan!), a poza tym poprosiliśmy o zabranie mebli. I jakoś tak meblami, tkaninami i innymi rzeczami ruchomymi udało mi się chyba stworzyć coś bardzo mojego. Ale już się naprawdę nie mieścimy, pora na przeprowadzkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! zmiany półeczkowe bardzo fajowe! A szkoale pojemniki - świetne!, choć bałabym się u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Elegancko, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. i ja uwielbiam nie szablonowe rozwiązania :))) tak jak półeczki u mojej Julaski w pokoju w roli domku dla myszek :))) a od Ciebie to chętnie zwędziłabym kilka drobiazgów :))) Pozdrowionka i zdrówka !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne pomysły półeczkowe ,bardzo fajnie to wymyśliłaś !Strasznie lubię takie rozwiązania.

    OdpowiedzUsuń
  11. Anitko:))) genialne pomysły i zagospodarowanie ściany na 10 z plusem na 10:)
    podoba mi się bardzo:) zdolniacha jesteś i już!
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajnie u Ciebie, świetne i przydatne pomysły :) Mając dość sporą przestrzeń na parterze domu, bardzo doceniam przytulność mniejszych pomieszczeń na górze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomysłowo, klimatycznie, cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kochana zdrówka życzę !!!
    cudownie urządzasz mieszkanko :) słodko i super pomysłowo. Bardzo fajny pomysł ze skrzynką po winie -wow.
    Skrzynka na skarby rewelacja.
    Kochan masz pomysła :)
    buziak

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam takie galerie/metody organizacji drobiazgów stworzone z "gratów" (to słowo w jak najbardziej pozytywnym wydźwięku). Przymierzam się do czegoś podobnego u mnie, dzięki za inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajnie wyszło; grunt to dobre roz-planowanie :) :)

    bardzo "twoja" ta galeryjka, jeśli wiesz co mam na myśli.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapraszamy na nową stronę zbierającą blogi wnętrzarskie w jednym miejscu. Mamy nadzieję, że zechcesz do nas dołączyć :)

    http://blogiwnetrzarskie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. A Tobie głowa nie puchnie od nadmiaru pomysłów?



    W każdy bądź razie, podobają mi się te pomysły bardzo

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja z sentymentem wspominam nasze M. Teraz mieszkam w domku i trudno zapełnić go tak od razu,żeby było przytulnie. A lubię taki klimacik małego przeładowania.

    OdpowiedzUsuń
  20. Anitko, pięknie CI to wszystko wyszło! ja mam jedną pustą ścianę, czerwoną i zamierzam ją przyozdobić w lutym :) tylko nie mogę się zdecydować które zdjęcia zawiesić :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. podoba się i to bardzo :) pozdrawiam ciepło i życzę wiele zdrówka dla Synka♥

    OdpowiedzUsuń
  22. fajnie wygląda :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  23. dziękuję za wszystkie komentarze! wybaczcie,że odpisuję zbiorczo-ale niestety gorączkujący wzywają
    dziękujemy również za życzenia powrotu do zdrowia, przydadzą się, bo szpital domowy ma nowych członków :/

    miłego tygodnia i zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  24. Zafascynowały mnie te butelki ze sklepu po 4 zł? Takie cuda tam są!?

    OdpowiedzUsuń
  25. super prezentuje się ta Twoja ściana;-)))bardzo pomysłowo;-))) aha i dziękuje za podanie stronki z etykietami.....aż mi dech zaparło ile tego!!!!!!!!!!!!!!!!!!pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne pomysły. Mega inspirujesz!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale fajne pomysły!! Ślicznie u Ciebie. Najbardziej podobają mi się szufladki-półki i sposób aranżacji na dywanie :) Ja pewnie miała bym ścianę jak ser, zanim bym na to wpadła :) Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Super radzisz sobie z przestrzenia w domu. Lazienkowe inspiracje oczywiscie swietne :) tez nie lubie plastiku. A nowy uklad na scianie bajka!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. O jak by mi się przydała taka skrzynka na wino :))) Leki w niej bym trzymała, choć nie sądzę żeby się wszystkie zmieściły, należałoby chyba aptekę otworzyć, a wszystko do mojego dziecka należy :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Strasnie lubię takie mini galerie różnosci na scianach :) a pomysł z szuflada jest p prostu boski :) kiedys dorobie sie czegos podobnego :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajne pomysły.
    Sama w planach mam zaprojektować jakoś w końcu moją ścianę ze zdjęciami i obrazami, ale ja to mam taki zapał, że o mamo :D

    OdpowiedzUsuń
  32. moja kochana, fantastyczna przemiana, ja też się przymierzam do zagospodarowania ścian ...
    U ciebie wyszło super!




    OdpowiedzUsuń