niedziela, 3 lutego 2013

Zazającowana

Zające się spodobały, więc szyję nadal. Za oknem ciemno i znów śnieg sypie, a ja powyciągałam wszystkie materiały i przekładam, oglądam, dokupuję. Potrzebne mi jakieś rozwiązania do przechowywania nowe :p





dwa dostępne w Decobazaarze, pasiak zostaje u nas :]

Jedna "fala" hiacyntów już nam przekwitła, ale był zapach! kombinuję jak przemycić więcej zieleni - no nie mam gdzie stawiać, no :p

An


43 komentarze:

  1. Świetnie wyszły, uwielbiam zające, ajaj chce się już wiosny :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne zajączki - też chcę wiosnyy ... !! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. serio? no tak, aranżacja z jajkami to przegięcie było :p
      ale jakoś mi się to wszystko wiosennie kojarzy ( kiełkowanie,wykluwanie, wysiadywanie :P)

      Usuń
  4. Jejku, jakie te zajączki i z poprzedniego posta są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Extra zające, pasiak rzeczywiście do zatrzymania:)

    OdpowiedzUsuń
  6. och jakie cudne te zajączkowe woreczki:)))
    no i druciach bomba jak dla mnie! :)
    dobrej niedzieli i dużo dużo pomyslów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od razu mi cieplej jak na nie patrzę, druciak mój ulubiony

      Usuń
  7. groszkowa i paskowa moimi ulubienicami są :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowna ta wiosenka zajączkowa u Ciebie:).
    Też dokupuje materiały i ciągle mi mało i miejsca już brak:)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  9. U Ciebie już zające ...hmm, wiosna blisko ;) Woreczki super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co tam, zając jaki jest każdy widzi :p

      Usuń
  10. Fajne kicajce, w sam raz na wielkanocne niespodzianki dzieciowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda, a potem też da się wykorzystać - na kanapkę , na ciacha :]

      Usuń
  11. Fajne świąteczne woreczki

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczniusie! A gdzie kupujesz materiały? Jakoś nigdzie nie mogę ich dostać.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na allegro, w ciucholandach i gdziekolwiek jadę szukam pasmanterii i hurtowni tkanin :]

      Usuń
  13. OO dziękuję za odblokowanie pisania komentarzy w nowym oknie :)
    A mi się ten w kropki podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Te numerki na półeczkach! Cudne...
    Czy woreczki są dwustronne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie mogły by być, ale sznurek przewidziałam na stronę lnianą i zaszyłam otwory wewnątrz

      Usuń
  15. Urocze woreczki :) U mnie hiacynt w całej okazałości - uwielbiam tez zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam,ciagle sie moge sie napatrzec na te Twoje cuda:)
    Wytypowalam Cie do wyroznienia,zapraszam do mnie po szczegoly,
    Pozdrawiam tysia

    OdpowiedzUsuń
  17. Groszkowy też jest megaaaaaaaaaaaaaaaaa :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Urocze są te woreczki! Ale mnie niezmiennie zachwycają kompozycje do zdjęć i same zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdolna dziewczyna jestes :)) Pieknie woreczki... sama bym taki chciala :)) W moim przypadku musiałabym sobie kupic ... do maszyny mam dwie lewe ręce ... niestety :))) Pozdrawaim Ciebie ...:) Bede tu wracac bo tu jest fajnie :) Zapraszam równiez do siebie ... :)))Ala

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystko piękne...będę zżynać :P

    Pozdrawiam cieplutko
    Munia

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne! Handmade to chyba najlepsza rzecz na świecie:) A jak jest do tego taki cudny to już w ogóle. Musi być miło mieć taki talent:) Pięknie tu u CIebie. U nas też hiacynty już się kładą i żonkile przekwitają na parapecie, ale niedługo powinny się już zacząć pokazywać pierwsze pierwiosnki:)Może nie pachną tak jak hiacynty, ale są przeurocze.
    DAgne

    OdpowiedzUsuń
  23. Woraski świetne,chyba wszyscy tej wiosny już potrzebują:)

    OdpowiedzUsuń