niedziela, 10 marca 2013

Wielki błękit , a w tym ...słoneczko :p

Dostałam od Eweliny ( Bez meldunku ) taki oto wielki błękit :]


jako, że chwaliłam się tutaj moim zamiłowaniem do emalii - moja kolekcja została niespodziewanie powiększona  :]


takiego dokładnie pojemnika na ciacha nam brakowało :p

Jestem po prostu zakochana i nie zawaham się zrewanżować , Ewelina Ty wiesz! :p. Jeszcze raz ściskam Cię mocno :*

Idąc za ciosem, natchniona pięknymi wnętrzami w sieci zaczęłam to:


to będzie tylko poszewka na jasiek - ale dawno chciałam ją zrobić. Jak już wyjęłam szydełko i druty to zrobiłam też to:


hi,hi zabawne :p kolor mi się nie podoba, ale naprawdę niezły mam ubaw z tych skarpet :p

pozdrawiam Was

An

44 komentarze:

  1. hej Anitko! ach Ty wies co dobre, bo ostatnio właśnie pisałam z Ewelinką w sprawie emalii i niedługo oczekuję duuuuuużej dostawy emalii do swojego domku i to właśnie za sprawą tej dziewuszki:) chciałam taki błękitny dzban, ale Ty byłaś pierwsza:) wzięłam więc szary:D pojemnik na ciacha też świetny. zamówiłam podobne, ale bez napisów:))) ach i widzę, że szydełkowanie idzie super! ja właśnie robię kwadraciki na moją nową poduszkę! mam nadzieję, że w tym tygodniu ją skończę i się pochwalę:))) będzie mega kolorowa i optymistyczna! no a te skarpecioki to i za mną chodzą:))) uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, Twoje cuda właśnie się szykują do drogi ;)))
      Pakowanko u nas na całego! ;)
      ;***

      Usuń
  2. Skarpetki są bombowe :))

    OdpowiedzUsuń
  3. ten pojemnik na ciacha jest zarąbisty! a taborecik superaśny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Emalia piękna :)
    Dzisiaj malowałam małe krzesełko...i myślałam o skarpetkach dla niego :)))
    Z nami to jest chyba coś nie tak :D:D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne, bardzo fajne :) bardzo ładne i dobre zdjęcia
    zapraszam na candy do siebie
    http://otwartaszuflada.blogspot.co.uk/2013/03/candy.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Zakochałam się w skarpeciątkach taboretu! Bez pamięci:) Zazdroszczę umiejętności szydełkowania i robienia na drutach!

    OdpowiedzUsuń
  7. Anitko Kochana,
    Wzruszyłam się nawet powiem Ci... Baaaardzo się cieszę, że "symphony in blue" pasuje i że Ci się podoba!
    Bardzo, bardzo się cieszę!
    Ślę buziaki i ściskam mocno!
    ;**************

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dziś niezwykle inspirująco u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne :) radosne takie i świetnie wkomponowane w resztę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. :))) piękne kolorki w kuchni :) No a skarpety po prostu rewelacja :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również kocham emalię:-)
    Piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Również mam slabosc do emali .....

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uwielbiam błekit, szczególnie w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No "skarpetki" obłędne! :D a od błękitu jestem uzależniona :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Błękit faktycznie super :D

    OdpowiedzUsuń
  16. haha bezbłędne skarpety :) I jasiek bęzie też cudny!

    OdpowiedzUsuń
  17. a mnie się kolor bardzo podoba (w końcu żółty) i jeszcze ta nonszalancko zsunięta lewa skarpetka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. efekt zamierzony-choć dałam zbyt mało zapasu nonszalancji i pewnie zrobię drugie podejście do nich :p

      Usuń
  18. skarpetuszki pierwsza klasa! a błękit- wiosennie u Ciebie dzięki niemu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. skarpety istny czad!!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. A mi się półeczka podoba w kuchni, bo się właśnie za taką rozglądam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to taka zwykła ,sosnowa- kupiona w jakimś małym sklepiku -pomalowana i dorobiony został drążek przez nas

      Usuń
  21. Skarpety, a raczej getry są bombowe- sama bym chętnie takie nosiła! I to dokładnie w takim kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo Ty jesteś mega kolorowa, pamiętam Cię chyba w takich rajstopach :]

      Usuń
  22. super sa te skarpetki!słodziaski:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedzi
    1. mam nadzieję,że taki będzie kiedyś..na szczęście to proces bardzo przyjemny :]

      Usuń
  24. skarpetusie urocze :)) ja swojemu staremu taboretowi domalowałam :)) ale myślałam też o wydzierganiu;) emalia cudna - ściskam

    OdpowiedzUsuń
  25. wspaniały prezent :) A skarpetki wyglądają świetnie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Zawsze jak zajrzę do Ciebie na bloga mam tu taki "umysłowy relaks". Strasznie lubię Twoją wrażliwość na przedmioty , faktura, detale.. wszystko jest genialne.
    Stołeczek - mistrzostwo świata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo to cudne co napisałaś,dziękuję :]

      Usuń
  27. Piękny pojemnik, pasuje jak ulał :) A skarpeciochy dla stołka - rewelacja! ♥

    Pozdrawiam!
    Żelikowska

    OdpowiedzUsuń
  28. pojemniki cudne kocham emalie , a skarpetki swietne :)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam krzesła, taborety w takich skarpetach :) Nawet w swoim notatniku mam pozycje do wykonania "skarpety na krzesło" :) Swietne są :)

    Emaliaki podziwiam u innych bo u siebie nie mam gdzie trzymać. Piękny kolor blue ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. świetny pomysł z tymi skarpetami !
    http://mojamalaskandynawia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Witam
    Uwielbiam do Ciebie zaglądać ...ot tak żeby tylko popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  32. A mogłabyś mi zdradzić jak ten wzór kwadratów robisz? Robisz koło, to wiem, ale jak z koła kwadrat by nie był pokraczny? (meil: nuu.dulian@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm zrobiłam to na czuja, jak zwykle, raz otoczyłam koło białym, potem słupek nawijany słupek osiem półsłupków,słupek,słupek nawijany i trzy oczka słupek nawijany słupek osiem półsłupków ...tak uzyskałam trzy rogi

      Usuń