wtorek, 23 kwietnia 2013

Co lubią babeczki ? szmatki :p

Oj tak, wiosna i odwieczny dylemat- co ja mam na siebie włożyć... Córa podskoczyła do góry jak wiosenny szczypiorek, trzeba więc uzupełnić garderobę.
Nie ukrywam, że od jakiegoś czasu wpadłam w sidła szycia oversizowych ciuchów - ciągle przeglądam nowości firm, które ze zwykłego dresu zrobiły cudeńka. Nie mam podstaw technicznych żadnych, ale odrysować t-shirt umiem :p
No to sobie odrysowałam i wypróbowałam na Córce t-shirt z cienkiej dzianiny :


 Nie jest to jakiś kunszt i mistrzostwo świata- ot prosty jak budowa cepa krój zszyty w 4 miejscach :p. najfajniejsze, że praktycznie nie trzeba wykańczać krawędzi .


Nosi się toto fajnie, chyba- bo Młoda nie chciała oddać do prania :p

Kusi mnie kolejna próba - tym bardziej, że w sieci jest dużo kursów na takie proste "uszytki".

No dobra, przyznam , że uszyłam już dwie spódnice z dzianiny w paski - dla mnie maksi, dla Córy krótszą (idealne na wakacje nad morzem - szkoda, że dopiero za rok).

No to pa

Zaglądajcie, bo wkrótce kolejne zabawy z niespodziankami.

An

p.s. a to była moja inspiracja ( zdjęcie z Decobazaar- projektant Patkas)


14 komentarzy:

  1. bardzo ładny t-shirt i modelka oczywiście też:-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Super!! ja te przymierzam się do pierwszych szyciowych ciuchów oversize - dla moich maluchów:) Materiały zebrane, pomysły są, tylko czasu wciąż brak :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę się w końcu przeprosić z maszyną :p

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny t-shirt
    ja właśnie skończyłam szyć spodnie dla córci :) pierwszy raz szyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super :) takie ciuchy są uniwersalne i pasują do wszystkiego :) ja jak na razie uszyłam sobie miodową tunikę. też odrysowałam ulubioną bluzkę i przedłużyłam :) bardzo ją lubię i choć ma niedociągnięcia (szczególnie od wewnątrz) to koleżanki i tak się zachwycają i nie mogą uwierzyć, że to moja robota ;) powodzenia w dalszych ubraniowych poczynaniach!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Suuper bluzeczka :) Baardzo fajnie Ci wyszla :) Zapraszam Cie rowniez do mnie na Candy :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie qrcze może mnie sie tez uda ;)) choc ja "kaleka ;)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie wyszła Ci ta koszulka! Mistrzostwo jak dla mnie. Daj znać jak się po praniu sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super :) Ja się zbieram ... ale boję się troszkę ... Ale spróbuje :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Lady Di nie ma czego,najlepiej wypróbować jakiś xxxl t-shirt -jak nie wyjdzie nie będzie żal

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjny pomysł= rewelacyjny efekt :)))

    zapraszam w wolnej chwili do siebie http://m-lenat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń