piątek, 10 maja 2013

"W dzi­siej­szym prze­pychu i po­goni za nadzwyczaj­nością, pros­to­ta stała się nie tyl­ko piękna, ale także oryginalna."

Słowa tytułu oddają w 100 procentach moje zdanie na temat :



pamiątkowy krzyżyk od Czarów z drewna


TU było o zaproszeniach i inspiracjach.


Zawsze powtarzam : im mniej , tym więcej :]

organizujemy skromne przyjęcie w domu, to migawki z naszych przymiarek i prób 
znikam 
do napisania "po"

An

p.s. a tu zobaczycie Milenkę dla Milenki  -   ciekawa jestem jej reakcji :p


22 komentarze:

  1. powodzeia tak Dziewczynki i ich stroje komunijne powinny być skromne !

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj moja imienniczko:) Zajrzałam do Ciebie bo mnie Twoje piękne imię przyciągnęło. A teraz sobie popatrzę i poczytam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. powodzenia :) i podzielam Twoje zdanie w 100% :)

    OdpowiedzUsuń
  4. popieram twoje zdanie, w prostocie zawarte jest największe piękno
    udanego tego jakże ważnego dnia

    OdpowiedzUsuń
  5. Anitko myślę o Was całym sercem... my też już prawie w gotowości ;), oby tylko pogoda nam wszystkim dopisała!! Buziaki!! Ech nie wiem jak Ty, ale ja już jestem cała w emocjach... chyba wyleję potok łez ze szczęścia i wzruszenia ;).... ściskam Was strasznie mocno! powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie mów! jestem kłębkiem nerwów :p

      Usuń
  6. Ja też jestem zdania, że mniej znaczy więcej. Też jestem przed.....

    Powodzenia Dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam przyjecie komunijne już od roku za sobą, ale przede mną jeszcze dwa. :)) Oczywiście, że się zgadzam - prostota zawsze sie obroni.
    W takim razie radości i szczęścia...
    Pa, Ewa

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna fryzurka.... bardzo naturalnie, podoba mi się bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie! Im skromniej tym piękniej!!! Sama szłam w albie i wianku z bukszpanu, wtedy, wśród tiulu i falban i plastikowych wianków nie byłam zadowolona ze swojego wyglądu. Teraz jak patrzę na zdjęcia, to dziękuję mamie za tą skromność :)
    Życzę radości w tym wyjątkowym dniu!
    Beata

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie tez dziewczynki miały proste, rozpuszczone włoski zebrane z boków w kucyczek- tak jak u ciebie w warkoczyk i proste tuniki ;o) najładniej, prosto i skromnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jestem już po ... ale też przed :) Prostota w takim dniu jest Piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. super!!! jestem całkowicie za prostotą.... mnie na Komunię mama uczesała jak na codzień we francuski warkocz :) pamiętam to bardzo dobrze i po latach jestem jej niezmiernie wdzięczna, że nie zrobiła ze mnie bezy w lokach, kokach itp. Fajnie, że teraz te ubranka są bardzo proste i skromne :) Powodzenia i głowa do góry :) wszystko się uda!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. my też nie planujemy jakichś wyjątkowych "wygibasów". Wyjątkowo ma być, bo skupimy się tylko na szczęściu tej jednej gwiazdy :]

    OdpowiedzUsuń
  14. ach super! kiedy to było:)))))))))))))))
    cudne zdjęcia... buziaki

    OdpowiedzUsuń
  15. bo Komunia jest dla Ducha nie dla Ciała... Niestety wielu o tym zapomina... Wszystko piękne. spokój i powaga płynie z Twoich zdjęć... Życzę "wielkiego w przezycia" dnia

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę, że będzie pięknie. Jestem tego samego zdania, choć w moich biżuteryjnych przygodach nie zawsze udaje mi się trzymać tego motta :) Zapraszam na candy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U nas też było prosto ...wręcz surowo ale ciepło i rodzinnie. Jestem pewna, że w radości przeżyliście ten czas. Zachwycił mnie krzyż.

    OdpowiedzUsuń
  18. W 1000% się zgadam..
    Pięknie to zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Święte słowa...
    Trzymam kciuki za to, by wsyztsko poszło po Waszej myśli!

    OdpowiedzUsuń