piątek, 28 czerwca 2013

Doradźcie coś...

Wspominałam gdzieniegdzie, że jeżdżę meblami i kombinuję- nie byłabym sobą przecież. Sprawa ma się tak, jest kącik , który mam zamiar przeobrazić. Wyglądał długo tak:


Zamarzył mi się fotel :

ikea.pl

To zaowocowało lawiną zdarzeń....szafki zaczęły jeździć...


pozbyłam się jednej szafki,ale to nie rozwiązuje problemu, bo książek i płyt mamy zaaaa dużo...

Pojawiła się koncepcja:


ikea.com

czyli biały regał ikea billy po sam sufit-ustawiony narożnie. Jak widać jest i rama:


Rama jest stara i złota- złotość już nieco nadgryziona zębem czasu,nie nachalna...i tu rodzi się najwięcej pytań. Bo:

- po pierwsze lubię kolory
- jakoś tak wyszło, że w pokoju mam biały, brąz, drewno (czyli fajna baza), a kolory w dodatkach, poduszki, serwety (głównie niebieski, żółty )
- na dłuższą metę męczy mnie ta monotonia, chce mi się jakiegoś wykrzyknika kolorystycznego (pamiętacie jaki mam balkon  :p )
- poza tym nie zależy mi na totalnym vintydżu (spójrzcie jakiego mam manekina :P)


tak, ukończyłam go wreszcie -ta stylizacja to chwilowa fantazja...

no i :

- pierwsza myśl ramę na złoto, ale tak na złoto-złoto! sprayem
- druga- na turkusowo :] (dla "rozluźnienia krawata" )

I mam tu kilka inspiracji:

 




zależy mi na takiej luźniejszej atmosferze:


Co powiecie, jakieś sugestie? plis :p


An

52 komentarze:

  1. Anitka,
    jestem pewna, że coś fajnego wynajdziesz i już nie mogę się doczekać - kolory to cała Ty, inaczej sobie nie wyobrażam :)
    udanego weekendu, bo że będzie twórczy nie mam wątpliwości,
    buziaki,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  2. już przed chwilą miałam biec do piwnicy po turkus,ale pomyślałam, że Was zapytam o zdanie :p

    OdpowiedzUsuń
  3. To tak - złoto to niekoniecznie moja bajka, więc ja stawiam na turkus (właśnie w odcieniach niebieskiego zmalowalam zestaw do ogrodu). Lubię czerwone odcienie i hm może od nadmiaru chłopa w domu coś mnie w kierunku pastelowego różu niesie...
    A może limonkowa zieleń? Tez lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale złoto to najnowszy trend

      Usuń
    2. No to masz problem rozwiązany :)

      Usuń
  4. powiem Ci najpierw że zazdroszczę manekina bo bardzo mi się marzy. Regały te po sufit są super pomysłem i myślę, że pasowały by perfekcyjnie u Ciebie. Ja jestem w fazie przemalowywania ciemnych krzeseł i stołu kuchennego na biało ale tak nieidealnie, ale Ty wolisz kolor więc jak najbardziej turkus albo mięta :D to mój ukochany kolor poza tym mam to samo zdjęcie z ramą i biżu w inspiracjach na komputerze więc to mój #1
    :D
    dziękuję za uwagę

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do ramy to zdecydowałabym się na turkusowy kolor, a takie białe regały po sufit są świetne bo wspaniale wykorzystuje się miejsce, a przez to że są białe to nie przytłaczają pokoju :)

    Poza tym jeśli chodzi o przemeblowania to ja co pół roku coś przestawiam z czego mąż niekoniecznie jet zadowolony bo meble musi przesuwać :)
    Ale potem zawsze jest lepiej i mąż to przyznaje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze mi się podobały ramy w różnych kolorach i wielkościach np. Koloru białego, najlepiej poszukać na targu staroci i przemalowac na dowolny kolor.... Do swojej pracowni chcialam zrobic rame do wieszania zdjęć lub inspiracji i Twoja chyba też by się do tego swietnie nadawała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać że turkus albo fuksja byłyby super!

      Usuń
    2. mam taką już w kąciku roboczym http://anitasienudzi.blogspot.com/2012/01/siatka.html#h=690-1372447325164

      Usuń
  7. Ja akurat lubię złote ramy (tak nawet od czapy zawieszone) i znając siebie kupiłabym drugą jeśli miałabym ochotę na kolor na niej i pewnie wieszała tę, na którą mam chęć.

    Myślę, że zestawienie białego billego ze złotą ramą może być bardzo ciekawe.
    Co do billego, mam i uważam, że jest kiepski trzeba go dobrze mocować do ściany, no i jest taki, że jak go raz postawisz to dobrze już nie ruszać. Ale wygląda fajnie. Teraz szukam czegoś na książki do drugiego domu, saloon jest biały z elementami vintage lat 70 i kurka mam chętkę na białego billego, ale znów się boję, że będzie tam musiał zostać na wieki.

    Uściski i twórczego weekendu (Twoje kartki bardzo się podobały obdarowanym paniom nauczycielkom)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu bardzo się cieszę i z powodu kartek i Twojego głosu-bo chyba dokładnie uchwyciłaś o co mi chodzi. Z billym domyślam się, bo w tej cenie... ale mój pokój ma taki układ,że w sumie więcej opcji jak narożne to na billego nie mam- więc może stać :p

      Usuń
    2. Eeee.... jak narożnik to śmiało kupuj, będzie super!!!

      Usuń
  8. Anitko ja bym malowała turkusem! do bieli będzie idealnie, a pomysł z takim regałem jest świetny, tylko czy masz na tyle przestrzeni, aby taki duży regał nie przytłoczył pokoju...to też dość ważne. wierzę, że podejmiesz słuszną decyzję:)))
    inspiracje z takim regałem są świetne, więc chyba trzeba się skusić:P
    ja też wypatrzyłam sobie w ikei mój wymarzony fotel...:)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja bym w ogóle wysłała ramę na urlop. W pobliżu Twojej pieknej szafy robi jej konkurencję -obie duże, ciężkie i vintydżowe.
    A jeśli już to obstawiam turkus :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O! ten patent z siatką w ramie jest ekstra! Ja bym brała ten! A ja bym ją chlastnęła na czerwono, tak krwiście, a coś turkusowego, zielonego i niebieskiego powiesiła na niej. Ale ten turkus też jest całkiem-całkiem, z taką krwistą plamą, czegoś powieszonego na niej. A te regały Billy to polecam. Miałam kiedyś, kiedyś, w panieńskim pokoju, taką wersję w kolorze "wiśnia". Są nie do zdarcia, teraz u moich rodziców zestaw robi za biblioteczkę i za nic w świecie Billy nie chce się uszkodzić, rozlecieć itp.
    Ściskam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czerwony już u nas królował w "poprzednim sezonie". teraz używam go minimalnie

      Usuń
  11. Mnie w duszy zawsze turkusowo :-) Obstawiałabym turkus.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, ten pastelowy turkus kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  13. rama na biżuty i mietowa, czy turkusowa, a rozwiązanie z regałami jest świetne (u mnie przynajmniej, bo bibelotów "do pracy" wciąż liczba rosnie) :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Skoro masz już dodatki w tym kolorze to turkus się sprawdzi. Choć ja ostatnio zbzikowałam na punkcie słonecznie żółtego. Do grafitowego fotela też by pasował:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak,na przeciwko mam turkusową tacę na ścianie :p
      http://anitasienudzi.blogspot.com/2013/03/drobne-dekoracje.html#h=690-1372448883316

      Usuń
  15. Fotel jest cudny i mega wygodny (sprawdziłam własnym zadkiem), regały do sufitu świetna sprawa... a kolory... turkus kocham więc nie jestem obiektywna ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Turkus fajnie wygląda na złotej ramie (machnęłam tak lustro)- suchym pędzlem, żeby złotości przeświecały- faaajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie,wpadłam na to dziś w nocy (bo tył ramy ma takie dziwne przecierki zielono-miętowo-drewniano-złotawe)

      Usuń
  17. * jestem wielką fanką Billego, mam go w trzech pomieszczeniach i w każdym wygląda inaczej, jest płytki, uniwersalny, przetrwał przeprowadzkę, część szafek mam już wiele lat;
    * nie widziałam Twojej ramy z bliska, ale możliwe, że szkoda byłoby mi ją malować, dodałabym kolor w innych elementach, miałam już kiedyś zestawienie billy+stara złotawa rama i bardzo mi się podobało;
    * ostatnio też wprowadziłam sporo koloru do mieszkania i jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podoba mi się to co podpowiedziała Mamuta

      Usuń
  18. Jeśli kolor to turkus, nie będę oryginalna ;) Ale rama w obecnej formie też jest super. Po prostu uwielbiam stare ramy więc nie jestem obiektywna ;) A Billy świetny - szkoda, że nie mam na niego miejsca :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Turkusowa rama to jest to! A ten fotel też mi się marzy... tylko chyba go na balkon wstawię, tyle mam miejsca w mieszkaniu :P Regał pod sufit to praktyczne rozwiązanie, tylko czy nie przytłoczy całej reszty...

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja bym postawiła na złoto bo przy brązie i bieli, to nadal kolor podstawowy i nie ogranicza Ciebie w innych dodatkach kolorowych, a turkus już zobowiązuje. Taka rama z siatką jest świetnym pomysłem bo daje szansę do dekoracji które można tworzyć na różne okazje. Jeśli chodzi o kolor to powinnaś wybrać swój ulubiony albo tylko sezonowy i zainwestować lub przemalować i uszyć kilka dodatków: poduszki, obrus, wazon, świeczki może abażur materiałowy. Możesz je wymieniać jak tylko ci się znudzi lub w zależności od pory roku. To jest chyba najpraktyczniejsze podejście do którego sama dążę (moją podstawą będzie biel, szarość, ciemny brąz). powodzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak mam teraz,turkusowe i żółte dodatki,czasami inne odcienie niebieskiego

      ostatnio mam wrażenie,że zrobiło się monotonnie (ograniczyłam dodatki ze względu na metraż i teraz ten brąz -sofa,szafa, beż-manekin,czerń-kolumny, dominuje i mnie przytłacza).Moze najpierw kupię billego i wtedy zadecyduję....

      Usuń
  21. mnie się podoba złota podniszczona rama, bo turkusu dużo widziałam, szarego, musztardowego, nuda i tyle, a u ciebie coś nowego...

    OdpowiedzUsuń
  22. Rama turkus! Billy zawsze na czasie i praktyczny w pełnej krasie. Manekin klasa! Tylko ten zegar bym zamieniła na coś mniej sklasyfikowanego. Jak lubisz IKEĘ (ja ją uwielbiam ;)) to tam jest parę fajnych zegarków teraz... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawdę mówiąc marzy mi się ikeowska "mora" na książki- fajna,z poczuciem humoru i praktyczna. Albo wersja naklejkowa :p
      ale o tym pomyślę kiedy indziej

      Usuń
  23. Ciężko mi doradzić, bo choć turkus jest bardzo kuszący, to nie chciałabym, żebyś kiedyś żałowała, że przemalowałaś, a złota też wygląda dobrze. Fotel też jest moim marzeniem, ale mąż w życiu się nie zgodzi, by jeszcze bardziej "zagracić" pokój dzienny, więc ostatnio z bolącym sercem przeszłam obok takiego na przecenach (za pół ceny!). Ech...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurcze,ale okazja! ja niestety kupię na raty , bo nawet za pół ceny to sporo dla mnie. Co do ramy, czy ja wiem-zawsze można przemalować,nie jest ot dla mnie jakaś cenna pamiątka

      Usuń
  24. Kochana turkusowa rama to wspaniały pomysł :) Będzie wyglądała obłędnie, a jak się znudzi zawsze można przemalować ...
    Ja właśnie mam u siebie kartony z regałem billy :) Jeszcze nie skręcone, ale doczekać się nie mogę !!! Polecam go ze względu na ilości miejsca !!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

  25. U Ciebie zawsze mi się wszystko tak bardzo podoba, że jestem pewna, że cokolwiek by się nie zadziało nowego będzie pięknie :-) To Ci poradziłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Billy'ego tak wymęczyłam, że aż się dziwię, że jeszcze stoi... i wcale nie jest przymocowany do ściany...
    tfu, żebym nie wypaplała w złą godzinę, bo na dniach znów z nim będę latać po chacie.

    W wersji narożnikowej - oooo, taaaak :)

    Trendami bym się nie przejmowała (krótko mówiąc - turkus :) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze wiedzieć :]
      na razie turkus wygrywa

      Usuń
  27. lubię turkus więc stawiam na niego ! A Twoja pierwsza inspiracja (cała ściana w szafkach , białe) super.. chcę taką ! ale sprzątanie tego..byłby koszmar..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście można dokupić drzwi! :p

      Usuń
  28. Oj, mnostwo pieknych inspiracji! Bardzo mi sie podobaja te biale szafy z Ikea, naprawde super i mozna do nich wlozyc mnostwo ksiazek i innych rzeczy. Jestem ciekawa, jak sie wkoncu wszystko ulozy? :) Jola

    OdpowiedzUsuń
  29. Jesli zalezy ci na luzniejszej atmosferze to na pewno turkus, bo zloto jest zbyt "powazne"
    I ta inspiracja szafy ze szklanymi frontami wow!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń