poniedziałek, 1 lipca 2013

Kocham wakacje!

Nawet jeśli pogoda nie jest idealna,nawet jeśli młody zaczął od anginy to i tak:



Robię więc kolczyki z czereśni i maluję,maluję,maluję....a i jeszcze szyję i domy buduję :p


znienawidzony budzik ma wolne, i choć śmigam jak fryga (na pewno to jakiś efekt uboczny zmęczenia rokiem szkolnym : P) to ciesze się jak głupia, że wreszcie wakacje :p


Miłego dnia i do napisania!

An



20 komentarzy:

  1. o ja też się bardzo cieszę :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, no właśnie - dlaczego dzieci muszą zaczynać wakacje charchlając na wszystkie strony...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to pewnie jakiś efekt uboczny tego stresu szkolnego :]

      Usuń
  3. ja dzisiaj zaczęłam urlop, więc czuję się jakoś dziwnie... hehe, nie muszę nic robić??!! jak to??!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana moja Anitko Ty napisz proszę co Ty łykasz, że tyle energii masz w sobie bo ja oklapła zupełnie jestem a w ogóle mi się to nie podoba ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, chętnie też bym się powakacjowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. doskonale rozumiem, u mnie też wakacje...hurra
    i już nie wytrzymałam, ...malowanie, sprzątanie, a później....szycie, scrapowanie...
    pozdrawiam
    miły poranek

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja je kocham! Całym sercem! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. podpisuję się pod tym postem obiema rękami !!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też już nie jestem pod presją rannego budzika. Dwójka dzieci w domu i tylko się zastanawiam jak długo bez awantur wytrzymają by matka mogła choć trochę wakacjami się nacieszyć ;))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam zupełnie tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja też kocham i nikomu nie oddam!:))))

    OdpowiedzUsuń
  12. no to życzę Wam wszystkim cudownych wakacji, i cieszmy się tym co mamy, nawet jeśli są jakieś pomimo...

    OdpowiedzUsuń
  13. Na początku takie nagłe wyhamowanie wydaje się nieco dziwne, ale jaka to przyjemność, gdy nic nie trzeba.

    Ładujmy się tym nicnierobieniem.

    RADOSNYCH!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak,to pewnie ten szok spowodował u dzieciaków anginę :p

      Usuń
  14. powiedziałabym, że brzmisz jak nauczycielka! gdyby nie to, że jako nauczycielka miałabyś jeszcze tuzin sprawozdań do napisania i radę plenarną ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha podobno miałam predyspozycje,ale mnie ręka Boska obroniła :p

      Usuń