wtorek, 2 lipca 2013

Recyklingowe porządkowanie

Uwielbiam wszelkie kosze, koszyczki i organizacyjny porządek. Ponieważ zostałam uziemiona w domu ( anginą zareagowały dzieci na dwa miesiące wolnego od szkoły), to staram się ten czas wykorzystać twórczo. Przypadkiem Pan z zieleniaka chciał się pozbyć skrzyneczek ze sklejki:


Zaświtało mi, że takie skrzyneczki dobrze zrobią mojej craft - szafie.


Największy ich plus to możliwość piętrowego układania. Jak widać wykorzystuję wszelkiego rodzaju puszki.
Może kiedyś znudzę się tak bardzo, że je wszystkie jednolicie ozdobię.


Jak widać pudełka po butach również świetnie się spisują w segregacji, nie dajcie się zwieść- TO JEST porządek :p

Tak wygląda szafa w całej okazałości, wypełniona po sufit "przydasiami" :



W kolejnej odsłonie pochwalę się po co mi były kobiałki po truskawkach, oraz co zrobiliśmy z kartonami :


An

24 komentarze:

  1. dawaj te kobiałki, dawaj!

    OdpowiedzUsuń
  2. Anitko wygląda super! świetny miałaś pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam taki recykling:) puszki po ciastkach oczywiście również zbieram, kiedyś ozdobiłam kilka starą mapą ale niestety wylądowały w koszu:( teraz sa kolejne, ale jeszcze nie ozdobione;) pudełka po butach używam w mojej "spizarni" która nią nie jest;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale niesamowity porządek, podziwiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Skrzynki zawsze przydatne a anginacwidze ze nie tylko mnie polozyla na lopatki :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam rzeczy z rzeczy odzyskanych :) Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. hi hi ale masz porządek.
    ja tez wykorzystuję takie skrzynki,świetnie się maluje i sa trwałe/już dwa lata mi służą/

    OdpowiedzUsuń
  8. Puszka po ciastkach maślanych - Wow, pamiętam je z dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie Ty jedna masz do nich słabość....
    Początkowo mąż dziwił się po co mi różne skrzyneczki....
    A potem sam kilka zaadoptowal na narzędzia iinne męskie szpargały ....

    OdpowiedzUsuń
  10. ja ostatnio takie skrzyneczki na potęgę wyrzuciłam przy przeprowadzce
    jak już będe miała swoje 4 ściany, to pewnie znowu zacznę zbierać

    a no i z niecierpliwością czekam na następny post

    OdpowiedzUsuń
  11. pięknie, jestem zachwycona.Wszystko ma swoje miejsce i pojemniczek. A mąż się ze mnie śmieje, że w wózkowni mam całą pudło wypełnione starymi opakowaniami, puszkami. Teraz już wiem jak je wykorzystam. Ja mam niestety szafkę 1/3 tego i nie poszaleję. A marzy mi się pracownia. Ale musiałabym sprzedać dzieci i z ich pokoju ją wyczarować ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam podobny problem,ale cieszę się swoim kącikiem

      Usuń
  12. ja to bym te skrzyneczki jeszcze machnela farba, bo tak to wygladaja za bardzo sklepowo jak dla mnie :D ale kazdy jak woli, w kazdym razie fajny pomysl! :)) musze powoli zbierac takie tajne pomysly na wyprowadzke :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miało być FAJNE, nie tajne :D

      Usuń
    2. pewnie tak zrobię,jak mi się będzie nudziło :p

      Usuń
  13. Bardzo fajnie ! Lubię pudełka , pudełeczka , też wykorzystuję te po butach , ale już nie mam miejsca./.chyba muszę zamontować jakieś półki.. hm..

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  14. system pakowania opracowany do perfekcji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah,tak :] w małych mieszkaniach to podstawa :]

      Usuń
  15. nie wyobrażam sobie wyrzucić chocby najmniejszego pudełeczka:))) sama tez wykorzystuję je na prydasie...a bałagan mam nadal..hihihi

    OdpowiedzUsuń
  16. Pomysłowa z Ciebie Kobitka :) Ja koszyki, pudełeczka, puszki po prostu uwielbiam! I mam ich w domu prawdziwy stos ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niemało masz tych fantow. Pozdrawiam xo

    OdpowiedzUsuń
  18. No no no, ale porządki:)) Chyba muszę częściej tu zaglądać, może znajdę sposób na moje szpargały:)) Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń