czwartek, 29 sierpnia 2013

U mnie rządzi jesień

Jak wspomniałam na fejsbuku,  od końca urlopu moimi myślami rządzi już jesień, ta kalendarzowa dopiero nadejdzie, ale ja tak uwielbiam późne lato i jesień, że chcę już! już!

Najpierw natchnęło mnie na przetwory, naznosiłam do domu owoców 


ze śliwek zrobiłam powidła z cynamonem. Śliwki , kolor i zapach natchnęły mnie do zakupu kwiatów:



potem już poszłooo :]


poszewki z ciucholandu 3 sztuki za 5zł


powiązane sznurkiem

i włala!



jaśki  już uszyte! :p

a teraz inspiracje, bo coś czuję, że to nie koniec!   :]





ah, aż się chce biec po barwniki!!!


:]

p.s. ja farbowałam farbką na ciepło, przepis prania z tyłu był - potem tylko wypłukałam w occie.


An

25 komentarzy:

  1. No idzie jesień , powidła śliwkowe uwielbiam.
    Farbowanie też. Ostatnio próbowałam farbowania na zimno- dobry efekt i mniej pracy przy tym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie próbowałam,ale dałam się uwieść -więc jutro biegnę po farbki! :p

      Usuń
  2. Obłędnie wyszły Ci te poszewki:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jeszcze poszwy,dopiero docięłam na jaśki-pokażę wkrótce

      Usuń
  3. no jesień tuż tuż.... zimne poranki i wieczory brrrr... i winogron prawie czarny już u nas więc nadchodzi wielkim i krokami. Mam nadzieję , że będzie słoneczna , piękna i kolorowa :) kusisz tym farbowaniem :) ja akurat włosy sobie dzisiaj machnęłam bo miałam niezłe ombre od słońca ;) (efekt pozbywania się blondu)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale pięknie słonecznie było u nas,choć chłodno

      Usuń
  4. U mnie też dżem brzoskwiniowy dochodzi w garze a i wrzosy też już na balkonie. To te dobre strony jesieni. Ale chłodu i deszczu to ja już nie lubię :( Dla mnie od razu mogłaby być zima. Poszewki bajeczne ! Też podziwiam takie na różnych blogach i chętnie widziałabym je też u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez zimę bym sobie odpuściła, ale cóż...trzeba szukać pozytywów, plucha sprzyja robótkom :p

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. użyłam garnka emaliowanego i lekko się zabarwił przy dnie,gdzie były rysy

      Usuń
  6. Moje ciocie miały takie spódnice farbowane cieniowane, chyba z pieluch :) ale dawno temu...,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. O żesz... a ja właśnie myślałam o batikowych poszewkach i farbowaniu tkanin w stylu ombre, nosz.... normalnie mi to z gara wyjęłaś ;-)

    Pewnie zamiast dżemów pofarbuję trochę szmatek ;-)

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu,bo to jesień tak wpływa :P. Ale ju dziś ktoś wspomniał o tym,że mu w głowie siedzę :p :p

      Usuń
  8. No i super farbowanie, każdy wzór niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie wyszły, może sama w końcu się pokuszę na coś takiego bo barwnik czeka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też już czuję jesień , te powietrze..powoli spadające liście..brrrr...
    Fajnie Ci wyszło to farbowanie :) Już od jakiegoś czasu zbieram się , żeby kupić barwniki..ale powstrzymuje mnie fakt , że nie mam garnka (tzn. nie wiem , czy mama mi pozwoli jakiś wziąć..) .
    Czekam na kolejne Twoje jesienne inspiracje !
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie też już jesień w kuchni. Kompoty z gruszek już gotowe, a dzisiaj tematem przewodnim pomidory :) Poszewski super!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaśki piękniaśki. Ułożona na nich będziesz się rozkoszować smakiem powideł w zachodzącym słońcu? :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Torba z inspiracji jest świetna! Działaj, bo pomysłów nie brakuje!

    OdpowiedzUsuń
  14. Super! Wiele lat temu wpadłam w szał farbowania, od koszulek się zaczęło ... jeszcze gdzieś mam obrus batikowy :) Z chęcią do tego powrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. He,wróciły mi wspomnienia-w liceum robiłam sobie takim sposobem koszulki z kółkami :)
    Jest nas już dwie-ja tez uwielbiam tę przejściową porę-jeszcze nie jesień a już nie do końca lato :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.s. Ja już tez nie mogąc doczekać się jesieni zaczynam wprowadzać małe dekoracje i dodatki jesienne :) Zapraszam.

      Usuń