niedziela, 22 września 2013

Już jesień!

Jesień oficjalnie przyszła,a to oznacza, że bez ciepłej herbaty podanej z sercem się nie obejdzie :]


wróciłam do lubianych w zeszłym roku kubeczków w kubraczkach, tym razem nowe wzory. I love you more than...?


A Ty bardziej kochasz Go od herbaty? czy od kawy?


Oczywiście wąsate kubasy też będą ;]. Kubraczki są  zdejmowane, zapinane na guziki -różne , różniaste :




Podobają się?

Pozdrawiam An

35 komentarzy:

  1. o tak, podobają, świetne i.....przedłużają czas rozkoszowania się ciepłem herbatki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobają, podobają :) i to jeszcze jak ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. TAK podobają się hihi :) fajne kolorki :)
    KOCHAM herbatę! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Superzaste :) Faktycznie bez herbaty już się nie obejdzie - sama wypiłam dzisiaj 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawe:) moje kubeczki nie maja ubranek:/ chyba pora to zmienic:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo się podoba :) muszę spróbować !

    OdpowiedzUsuń
  7. super zdjęcia w jesiennym klimacie. A ocieplacze zdecydowanie wesołe i letnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podobają :-)
    Rewelacyjne ocieplacze na kubki i cudne zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla takich otulaczyków można polubić jesień (trochę)

    OdpowiedzUsuń
  10. Są rewelacyjne. Właśnie za takie klimaty kocham jesień.

    OdpowiedzUsuń
  11. A w zestawieniu z płomykami i cudniastą podkładką, ubrany kubek stanowi samodzielny, niezależny, przygotowany na wszystko byt:) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo się podobają! ja też lubię takie kubraki, można kilka u mnie zobaczyć

    OdpowiedzUsuń
  13. swietne kubraczki na kubki. Z pewnością się teraz przydadzą:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten pierwszy (i ostatni) naj naj naj!!!
    A ja w piątek pokazałam M. Twoją lampę DIY i się zachwycił i zgodził, żebym nam zrobiła na przedpokój taką.
    Więc buziak ogromny :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to się cieszę,że mam udział w sile przebicia :p

      Usuń
  15. pewnie, że się podobają :) czekam na wąsate;)
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne są! też muszę zacząć produkcję kubraczków, ale na ten moment ruszyły zamówienie na podstaweczki:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczne sweterki - może ja też wydziergam coś takiego dla swoich kubasków :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne! :) Nawet kubki muszę się ubrać. Idzie jesień!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja kocham go mocniej od herbaty. ale nie wiem czy takie kubraczki sá praktyczne...øadnie wyglają, ale ja bym zapomniała używać w tym moim braku czasu

    OdpowiedzUsuń
  20. przyjście jesieni odczułam na własnej skórze, a w zasadzie nosie :( , syropek z czarnego bzu poszedł w ruch i herbatka z ciepłego kubeczka też - czyli tak jak u Ciebie :)
    uściski,
    marta

    OdpowiedzUsuń
  21. Te ocieplacze to świetna sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Widzę, że nie tylko u mnie bokeh sercowy :>

    A kubraczki na prawdę cudnę! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne te kubraczki! Ilość wzorów nieograniczona, więc zabawa z ich robieniem świetna.

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne, muszę takie zrobić, nie wiem czy mi wyjdą, ale spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam zdjęcia na Twoim blogu. Zawsze, gdy tu zaglądam wiem, że przywitają mnie kolorowe, ładnie skomponowane obrazy - taka mała uczta wizualna.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń