środa, 2 października 2013

Kraków

Huh, jeszcze jestem pełna wrażeń! spędziłam cudowny weekend w Krakowie- połączenie Crfatshow i spacerów znanymi ze studenckich czasów uliczkami .

Było bardzo twórczo, bardzo wesoło i kolorowo :]


tu trochę bardziej solo


Taki miałam identyfikator:


Prócz wygłupów wypróbowałam nowe papiery SODAlicious. Oto moje mini dzieło (notes na powiedzonka Natana)


 o proszę, oto ja w akcji :


Potem był już tylko Kraków ( w mojej instagramowej pigułce)


Kazimierz -kamienica w której był hostel



kawiarenki


targ staroci



moja zdobycz


Muzeum Etnograficzne




do tego mnóstwo malowniczych knajpek,knajpeczek ahhhhhhhhhh było cudnie!

Muszę to powtórzyć za rok :]
An

14 komentarzy:

  1. identyfikator cudny !
    a targi staroci ! uwielbiam !
    Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  2. Super przeżycie klimaty do pozazdroszczenia pozdrawiam pa

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne spotkanie.
    kocham Krakow

    OdpowiedzUsuń
  4. super było Cię zobaczyć!!! my po was zajęłyśmy stolik i się bawiłyśmy :D
    Twój identyfikator mnie rozwalił - piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oojj ja też się cieszę :}}} p.s. czekam na fotki jeśli jakieś nadają się do oglądania :p

      Usuń
  5. Oooo jaka niespodzianka, mój Kraków :)
    Bywam na tym targu i nigdy jeszcze nie wróciłam z pustymi rękami;)
    Zaciekawiłaś mnie zdjęciami z Muzeum Etnograficznego... chyba się wybiorę.
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak to się stało, że ja Cie nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale boski ten notes! Mam nadzieję, że szybko zostanie zapełniony powiedzonkami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, fajnie, fajnie :) Kolejny raz zazdaszczam kolejnej blogerce superowego spotkania na crafcie!

    OdpowiedzUsuń