środa, 5 lutego 2014

W poszukiwaniu kropki nad "i"

Ponieważ dopadła nas epidemia anginowa i nic tylko leżeć, to oczywiście leżymy, byczymy się i głównie korzystamy z dobrodziejstw techniki. Mama wybrała się na wirtualne zakupy cudeniek do świeżej łazieneczki :]

co my tu mamy....

na pierwszy ogień lustra






wieszaczki






dozowniki na mydło



lub po prostu




dywaniki



można pokusić się o wydzierganie

pojemniki na pranie i przechowywanie 



do zmajstrowania samemu




no i moje ulubione oświetlenie, ręcznie robione ze starych elementów


takie będą u mnie


nie wyczerpałam tematu, więc tu jeszcze wrócę być może z jakimiś wykopaliskami :p

ściskam An

23 komentarze:

  1. o matulu, dziergany chodnik! Cudny jest!
    Kto mi zrobi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. manufaktura splotów dzierga na zmówienie.. mozna na FB znaleźć:)

      Usuń
    2. tak,widziałam u kilku projektantów, Kobens nasza Basia-Flora też ;]

      Usuń
  2. lampa cud-miod (mysle, te znam ich kreatywnego Tworce na literke Z :D) i ten chodniczek na drutach♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  3. ach Ty! a więc to dlatego już u Zorkiego nie ma kinkietów, które chciałam dla siebie! KTOŚ je kupił!!!! :-)


    zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi Thymko nie ja :p moje się robią,zamówiłam krótsze :p

      Usuń
  4. do lusterek i ja mam wielką słabość ;))) Czekam na szersze kadry :)))) i buziaki zimowe ślę :))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Anitko śliczne inspiracje. Zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  6. No... niezła lista :) i też mi się podoba to wszystko. Dozownik z haendema fajny, ale chyba szkło (u mnie notorycznie zjeżdża z umywalki na kaflową podłogę, no to wiesz co się z nim dzieje) Te torby na pranie fajne, właśnie opatentowałam pomysł na moje produkcje, może w końcu i sobie zrobię.

    Lusterka czadowe.... już wiesz co wybierzesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie nie, Renia doradź mi :p może zrobię fotki gołych ścian żebyście mi pomogły co?
      chciałam lusterko na łańcuszku,ale ni wiem czy nie za małe,potem to na pasku(za drogie) znalazłam to na sznurze, pomyślałam cena dobra,zawsze można coś pokombinować z paskiem (kinkiety te od Zorkiego z ruchomym przegubem). Małżonkowi średnio się podoba,ale nie mówi nie.Na razie stanęło na zwykłej prostej tafli. Dywanik czarny z h&ma , wolałabym prostokąt ,ale w polskim sklepie są chyba tylko okrągłe.Pokuszę się też o własną produkcję sznurkową.Kosz na pranie jest tylko go przemaluję, a dozownik...chyba na razie to czarne mydło -podoba mi się opakowanie :p

      to co robić, doradzisz?

      Usuń
    2. no jasne, ładuj zdjęcia gołych ..... (ścian). Wybrałaś super rzeczy, kinkiety to myślę podstawa, drobiazgi dobierzesz potem. Lustro to też jakby serce łazienki ono najsampierw rzuca się w oczy... poza tym myślę, że spokojnie i powoli. Wiem, jak się grzebie w necie wpada w oko to i tamto, potem czasem w realu już nie wygląda tak dobrze. Zacznij od grubych rzeczy, a i tak znając Twój gust będzie super, przecież zawsze możesz się poradzić :)
      Już się zapowiada super.

      Usuń
  7. Anito lampy od Zorkiego mam , są rewelacyjne !!!
    Ten kosz na pranie kupiłam dla moich córek, mają w pokojach - super się sprawdza :)
    A tak w ogóle to łazienka będzie cudna :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Dozowniki i lampy są wyjątkowe.Chciałabym wszystkie.Niestety też choruję,na szczęście mam cudną książkę i nie nudzę się.Jutro pokażę co mnie tak zachwyciło:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przy wynajdowaniu takich cudowności w sieci do oglądania to wam się nie zechce zdrowieć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hih nie już lepiej,już śmigam i czekam na różne cudeńka, żeby skończyć i się pochwalić :p

      Usuń
  10. dziękuję za życzenia zdrowia,angina była koszmarna,ale pomalutku wracam do żywych.Pozdrawiam i lecę oglądać co u Was

    OdpowiedzUsuń
  11. Zorkiego lampki też u mnie wiszą i są niezastąpione! :)) I jak miło, że się znalazło moje lusterko w Twoich poszukiwaniach kropki nad "I" :)))
    Uściski, miłego popołudnia ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. haha, mam podobny pojemnik apteczny, ale mieszka w kuchni.
    Bardzo jestem ciekawa efektu końcowego.

    OdpowiedzUsuń