wtorek, 11 marca 2014

Koszyczek

Pewnie nie raz go widziałyście, ja również, ale pierwszy raz szyłam. tekstylny koszyczek, ten akurat jest na pampersy dla pewnego młodego człowieka ( w komplecie do pokazywanego niedawno kieszeniowca-organizerka).

Ale jak widać, nic nie stoi na przeszkodzie dla innych zastosowań :



albo :



i sam bohater:

jak widać usztywniony, całkiem nieźle się spisuje !


pozdrawiam
An

21 komentarzy:

  1. ale czadowy jest! :)))
    najbardziej podoba mi się pomysł z wykorzystaniem go w biurkowym kąciku.
    uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chciałabym mieć kilka dla siebie,ale jak zwykle szewc bez butów chodzi ;p

      Usuń
  2. Świetny:) Oj przydałby mi się na włóczki:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy pomysł , a czym go usztywniałaś.. ? ociepliną czy fizeliną..

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie też najbardziej pasuje na biurku, rewelacyjne to zdjecie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna :D i praktyczna... a te pasy-do wszystkiego pasują :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Do uporządkowania bielizny w szufladzie były super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie tak :] można dorobić przegródki

      Usuń
  7. cudowny!!!Bardzo mi sie podoba!

    OdpowiedzUsuń
  8. Koszyk koszykiem (nie ujmując mu, bo zacny), ale cały kąt biurowy jest MEGA. Te linijki, blat z czarnymi dodatkami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak,to mój mały "konik ". Mam fizia na punkcie organizacji i estetyki miejsca praca hahah

      Usuń
  9. Na pewno sprawdzi się w każdej roli ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest superowy i to zestawienie paseczków .. ech :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pięknie wyszedł! przecudne tkaniny użyłaś. ja własnie planuję jakiś wielki koszyczor uszyć na włóczki, ale musi być ogromny żeby mój szczeniak tam łba nie wkładał :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ale masz ślicznie na biurku !!! a i samo biurko miód !!! pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo!!!
    Super wyszedł, ładnie skomponowany :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo mi się podoba i super wygląda na biurku :)

    OdpowiedzUsuń