piątek, 11 lipca 2014

O trudnym wyborze kanapy

 Dawno nie było nic z domu, a natchnęła mnie Kavka swoim wpisem, czy wolimy siedzieć modnie , czy wygodnie. 
 Ja bardzo chciałam modnie, bardzo chciałam modną, szarą kanapę, nie rozkładaną do spania na metalowych nóżkach...
Przeforsowałam wszystkie swoje podpunkty jeśli chodzi o sofę ideał, ale co z tego kiedy nie miałam na nią kilku tysięcy. A sprawa ma się tak, że te tanie, które tyłkami żeśmy testowali, były do niczego i żal mi było na nie złamanego grosza.
Dlatego zapadła szybka decyzja -  stara sofa jest ładna, wygodna i niezawodna , więc oddaliśmy ją do tapicera. Koszt wymiany całkowitej gąbek i tkaniny obiciowej o 1500zł :


Sofa miała 6 lat, wytrzymała najgorszy etap dorastania dzieci....sądzę, że spokojnie wytrzyma drugie tyle :] (stoliczek całkowicie retro -uratowany z balkonu babuni ;p)




na razie nie mam żadnych "dzieł sztuki" do powieszenia :] dlatego pokombinowałam trochę na potrzeby zdjęć :p


Salon nie jest tak ciemny jak się zdaje, dzisiaj jest dosyć pochmurno i stąd to wrażenie. Marzy mi się jeszcze inny dywan, ten pochodzi z pokoju dzieci i żeby go polubić uszyłam te farbowane poduszki pod kolor :



Druga strona nie jest zbyt zagospodarowana, jedynie stolik pod telewizor i szafa ....



Stolik kupiony za grosze i przemalowany na czarno -chciałabym wymienić szyby na drewno. Jak widać mąż dokłada swoje 5 groszy w wystrój różnymi grającymi ustrojstwami ;p

Ostatnio spodobała mi się całkowita zabudowa ściany niskim regałem i w niej kable,płyty,sprzęty ...na całej szerokości ściany....chciałabym też mieć na niej cegiełkę- ale to może w przyszłości.


Zapraszam do oglądania i komentowania :]

uściski An

22 komentarze:

  1. Anitko, kanapa super jest, więc dobrze, że się zdecydowaliście jedynie na jej odnowienie,a nie wyrzucenie. O dobrą kanapę w rozsądnej cenie trudno (choć przyznam, że mój zakup trafiony w 200%). Z zagospodarowaniem ścian mam tak samo.. myślę i czekam wiercąc dziurę w brzuchu mężowi: "Kiedy mi wywiercisz...?" :) A co do sprzętów małżonkowych... znowu się z Tobą solidaryzuję w bólu ;)
    Twój salonik wygląda cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak było i z naszą te 6lat temu. Idealny zakup. A co do ściany nad sofą wiem, że chcę dwa obrazy-ale wiadomo, kobieta zmienną jest

      Usuń
  2. Boski salon! Sporo rzeczy bym Ci ukradla!!! A ikeowego uszatka tez mam w planach:))) a kanapa i modna i wygodna:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Super efekt An! Mnie też to czeka w najbliższym czasie, tylko skąd dobry materiał obiciowy, który mnie nie zrujnuje? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa tego to nie wiem, nie znam ceny tego materiału,bo koszt obejmował i materiał i gąbki i robociznę...

      Usuń
  4. Okazuje się, że lifting pokonał nufki sofy.... my też niby chcemy nową ale szkoda jakoś starej bo przecież nie jest taka zła... więc ja na początek kupiłam narzutę i jest git :) u Ciebie jak zawsze bardzo inspirująco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. My planujemy kupić mieszkanie, mamy bardzo okrojony budżet i jak czytam takie artykuły to od razu myślę co ja zrobię bo na nową sofę też raczej kaski nie będzie...
    Wasza kanapa super i ten fotel też :) a dywan zawsze można wyrzucić ;) ja mam gołą podłogę w domu i na brak odkurzacza nie narzekam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie,niestety bez dywanów się nie obejdzie-za zimno

      Usuń
  6. Sofa jest prześliczna, rewelacyjny tapicer, musze przyznać, bardzo mi się podoba. Pozdrawiam ciepło. Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. ...i oto chodzi, by nie wyrzucać, a dać zarobić tapicerom;) Twoja kanapa jest genialna i ma zaledwie 6 lat. Fajnie zaaranżowałaś kanapowy kąt - wpadam i padam między te poduchy. Pozdróweczki, iszart

    OdpowiedzUsuń
  8. Kanapa wyszła super. Ten fotel mi się marzy ale salon planuję przerobić w przyszłym roku dopiero. Poduszka farbowana jest najpiękniejsza. Kradnę pomysł bo za chwilę zmieniam synowi pokój na cz-b. Może słyszałaś czy da rade przemalować panele ciemne na jasne białe a jak tak to czym?? Bo to chyba tańsze i mniej pracochłonne niż wymiana na nowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale panele podłogowe? nie mam pojęcia-choć podobno są już jakieś magiczne podkłady nawet do malowania kafelków się nadają

      Usuń
  9. I powiem Ci, że dokonałaś słusznego wyboru. Sama stałam ostatnio przed dylematem jaką kanapę kupić, czy kupić, czy odnowić - niestety przeważyło kupić. Stare były mega wygodne i całkiem niczego wyglądały, mogłam wymienić tylko tapicerkę, ale niestety przyszło nam na nich spać (bo oddaliśmy naszej latorośli sypialnię) i okazały się bardzo niewygodne. I teraz mam w miarę ;/ wygodne spanie ale niestety te modne do siedzenia nie są zbyt wygodne. I jak co do czego to wybór wcale nie jest taki duży jakby to wynikało z mnogości sklepów i producentów.
    Stare kanapiszcza oddawałam ze łzami w oczach i będę je odwiedzała, bo trafiły w dobre ręce:))
    ściskam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam Twój styl Anita! jest taki niewymuszony i oryginalny. :)))
    a kanapa bardzo mi się podoba! też mam dużą i szarą, a co najważniejsze mega wygodną :)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, to bardzo miłe co piszesz :]

      Usuń
  11. kanapa wyszła fajnie, ale ten fotel jest suuuper :D

    OdpowiedzUsuń
  12. kanapa super też miałam ten problem ostatnio i nie wiedziałam jaka kupic ostatecznie zostałam przy starej to dobry wybór, ja jednak bym pomyślała o czyms na ściany według mnie wyglądają na puste :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię tu zaglądać i podziwiać pomysły. Nie ma to jak dać drugie życie starym meblom, sofa wyszła świetnie! Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń