środa, 12 listopada 2014

Spotkania jak balsam dla duszy

  Nie ma nic lepszego niż spotkać się z kimś, kto  nadaje na tej samej fali. Spędziłam długi weekend u Al i to był prawdziwy balsam dla duszy. Napstrykałyśmy mnóstwo zdjęć, efekty będzie można zobaczyć niedługo. Al pomogła mi również uwiecznić moje nowości, czyli torbę wełnianą i pasek do aparatu.





Wkrótce napiszę o nich więcej, torba będzie w sprzedaży lada chwila, natomiast pasek jest w trakcie testowania i ulepszania :]


Zatem do szybkiego "usłyszenia".

Aha! zapraszam Was również do czytania nowego numeru  Green Canoe. Mam swój wkład w postaci kursu na sznurkowe pojemniczki.

Uściski An
  





16 komentarzy:

  1. Anitko takie weekendy są wspaniałe.....torba cudna. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna Twoja torba i o rany, toś Ty już taka sława? Taka gwiazda? ;) Przegapiłam! ;) Cieszę się, że Ci się wiedzie. I tak, takie weekendy... muszę zacząć sobie dawać na nie szansę.

    OdpowiedzUsuń
  3. O! Ten pasek świetna rzecz, czekam na efekty testowania :) Takie spotkania z ludźmi, którzy myślą podobnie są najlepsze. Człowiek od razu ma motor do działania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, nie ma jak wzajemne inspirowanie się

      Usuń
  4. Oooo ja chce taki pasek do aparatu! Czekam aż pojawi się w sklepiku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pojawi się od nowego roku tak myślę, teraz mam sporo nowości a pasek swój chrzest przejść musi

      Usuń
  5. Piękne te nowości, oj piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest czym oczy zachwycać :))) i fajosko, że weekend się udał :)
    Pewnie akumulatory naładowane!
    Pozdrawiam Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak i mamy zamiar tą pozytywną energię twórczo spożytkować :}

      Usuń
  7. zazdroszczę tego weekendu!

    całusy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekam na więcej:))
    pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń