czwartek, 26 lutego 2015

Domowe migawki

Raczej skromne te migawki....ale szczerze...nie mam energii...


jest ciemno, jest zimno, jestem totalnie zmęczona...


...ale to koniec remontu, więc postaram się w weekend podzielić kilkoma zdjęciami naszej nowej kuchni ;]]

6 komentarzy:

  1. Głowa do gory i pokazuj ta kuchnie! :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze, że już po! :) Teraz odpoczynek i cieszenie się nową kuchnią :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz odpocznij i wszystko będzie dobrze, wiosna idzie ;) Będzie więcej energii- tej słonecznej która dodaje nam skrzydeł . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Kubeczki są boskie! Czekam na nową kuchnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czajniczek jaki fajny :D a może dzbanek?

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję zmian, siły i pomysłów!!!! Znam Twój blog od roku co najmniej i choć nieregularnie - zawsze staram sie tu zaglądać. Bo warto :-))) Jaka szkoda, że część bloga "poszła w kosmos"...

    OdpowiedzUsuń