środa, 18 marca 2015

Kiedy nie możesz iść do lasu...

...las może przyjść do Ciebie ;]


pewnie się zastanawiacie o czym mówię?


las jeszcze bury , ledwo się budzi ze snu zimowego..


...ale to i tak przyjemna odskocznia .

Do napisania zatem
An

7 komentarzy:

  1. :))))) u mnie już pierwsze zielone pączusie i przydrożnym minilasku :D co oznacza, że czas się wziąć za marzannę :D
    Pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  2. tydzień temu byłam w lecie, pogoda była taka piękna ( jak dzisiaj)wiec musiałam to wykorzystać, :) już czekam z utęsknieniem na pierwsze pączki na drzewach, śliczny pasek do aparatu !!!
    pozdarawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
  3. Niedawno byłam w lesie, niesamowity klimat.. i to powietrze... :) Ach jak pięknie wygląda ten pasek przy Nikonku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne fotki! i fajne spodnie. ( mam te same) :P hihi

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ ujęcia... Miodzio! To ja zmykam do lasu.. Pobiegać :) Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Na las zawsze trzeba znaleźć czas :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Tej wiosny jeszcze nie byłam w lesie, ale na niedzielę zaplanowany wypad :)
    Piękne zdjęcia :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń