niedziela, 22 marca 2015

Mój jest ten kawałek podłogi...

Ostatnio kiedy pokazywałam zmiany w naszym M, pytano mnie o sypialnię i kącik do pracy. Jak się okaże za chwilę - to jedno pomieszczenie :}


mam do dyspozycji dosyć małe "biuro", ostatnio wzbogaciło się o kolejne półki. Szafki to zaadoptowane regały z innych pokoi, ten po lewej nie ma drzwi, ale planuję tam dorobić drzwi ze sklejki i pomalować je tablicówką.


tuż za plecami mam łóżko, jak widać przestrzeń jest niewielka,dlatego często korzystam..z podłogi :}


druga część to moje miejsce na "wystawki". Nie mogę się zdecydować co powiesić na ścianach, więc na razie ustawiam, przestawiam i przenoszę plakaty, tablice i inne dekoracje..
Ikeowska komoda mieści zapasy pościeli, ręczników, bielizny, a szafka na płyty robi chwilowo za regalik na czytaną prasę...



moje zapasy materiałów udało się upchnąć do skrzynki i kuferka


poświęciłam jeden dzień na segregację moich zapasów, ponieważ ograniczyłam się do kilku kolorów i rodzajów tkanin  udało się je upchnąć w tych dwóch pojemnikach


podręczne rzeczy trzymam na półkach nad biurkiem, a narzędzia w szafkach




jak widać nie trzeba wielkiej przestrzeni, żeby sobie radzić, nie ukrywam jednak , że czasami doskwiera mi brak miejsca. Bardzo chciałabym zamienić komputer na laptopa, to zwolniło by trochę miejsca na biurku.
Brakuje mi też dużego stołu do krojenia...


pokój jest niewielki i wybierając go kierowałam się w sumie słońcem - jestem uzależniona. Największy należy do Córy i  z perspektywy patrząc idealnie nadaje się do przedzielenia na cześć "biurową " i sypialnianą. Niestety Córa oddać nie chce ;], ale pertraktacje trwają ;]




Minusem spania i szycia w jednym pomieszczeniu jest to, że z filcu bardzo się kurzy. Codziennie muszę dokładnie odkurzyć po pracy. Generalnie jednak jestem przyzwyczajona do małych przestrzeni i przytulności, staję się pomału mistrzem organizacji :D

Dzięki za odwiedziny, pozdrawiam An

29 komentarzy:

  1. Pięknie, ta komoda niedługo będzie i moja.
    A czy mogę wiedzieć skąd jest ten biały jelonek?

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie tam masz :)
    bardzo klimatyczne foty! ale u Ciebie to zawsze są klimatyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie to wszystko zorganizowałaś, podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Grunt to dobra organizacja przestrzeni.. A u Ciebie jest w dodatku ładnie, czego chcieć więcej? :) Pozdrawiam ciepło w tę niedzielę!
    Zapraszam też do siebie na rozdawajkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba, także delikatny rozgardiasz, jest tak prosto i po Twojemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trafne spostrzeżenie, nie sprzątałam,po prostu chwyciłam za aparat

      Usuń
  6. Piękne miejsce do pracy i spełniania swojego hobby, bardzo przytulna sypialnia :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny kącik biurowy w pieknej sypialni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a najlepsze w niej, że jest przytulna i słoneczna :}

      Usuń
  8. Genialny kąt. Super aranżacja - praktycznie i stylowo. Też musimy sobie radzić z małymi przestrzeniami... A i piosenkę z tytułu posta po prostu uwielbiam!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta aranżacje to raczej zbieranina,bo jak pisałam nie mogę podjąć decyzji co powiesić, taki mały rozgardiasz jak już zauważono-ale przytulny:}

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Thymko, naprawdę Ci się podoba??? :}} dziękuję :*

      Usuń
  10. Grunt to dobra organizacja :D Zwłaszcza miejsca o małym metrażu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie! Uważam,że połączenie sypialni i biura to świetne rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwłaszcza,że można zamknąć drzwi i nikt nie widzi bałaganu

      Usuń
  12. widze ze sypialnie mamy podbnej wielkosci i podobne rzeczy w niej mamy ;) moje biurko też jest tycie ;) ale ja znów zamieniłam laptopa na stacjonarny bo przy fotografii i pracy na dużym pliku dobry monitor i dobre parametry komputera to must have.. podoba mi sie u ciebie bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam wątpliwości...druga opcja to zrobić stanowisko komputerowe w salonie, jakieś małe biureczko/stolik tylko do tego celu

      Usuń
  13. Pooglądałam sobie Twój mały kącik do do pracy i wyszło mi :) ,że mam podobnie wydzielone miejsce,ale między szafą a kawałkiem ściany przy drzwiach balkonowych.Teraz jestem na etapie szukania ( tanich albo z odzysku ) półek :) Wielce zainteresowała mnie ta szafka na płyty,bo przydała by mi się na moją prasówkę,którą trzymam w plastikowym pojemniku ( ale efektu brak ) Masz świetne pomysły i będę Cię dalej podglądać,żeby nabrać weny :0) Życzę nowych inspiracji i pozdrawiam :)









    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję , bardzo fajnie, że się zainspirowałaś
      pozdrawiam i wpadaj częściej

      Usuń
  14. Podoba mi się wnętrze, dodatki, zdjęcia, wszystko!
    Kreatywni ludzie mają takie fajne biurka... <3 ach!

    Anito, a gdzie i jak mogłabym zamówić bransoletkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cześć Kasiu , jak miło Cię gościć :}}
      proszę napisz na anita22.pl@gmail.com - pozdrawiam i zapraszam częściej,a ja już Ciebie szukam :}}

      Usuń
  15. Anita cudnie u Ciebie! Bardzo stylowo i z charakterem. Może i pomieszczenie niewielkie ale prezentuje się fantastycznie. Wszystko mi się podoba, oglądając zdjęcia, chłonęłam dosłownie każdy detal. Buziaki wielkie!

    OdpowiedzUsuń
  16. bomba:) ja właśnie myślę jak upchnąć w salonie mój własny kącik z biurkiem, zobaczymy co się wymyśli:) piękne dekoracje!

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo klimatycznie...i pomysłowo!

    OdpowiedzUsuń