środa, 11 marca 2015

Zielonym do góry

Wiem, że nie na to czekacie, ale odchorowując luty nie mogłam myśleć o niczym innym niż o grzebaniu w ziemi kiedy podniosę się z poduszki.


Nie jestem wybitną znawczynią roślin, prawdę mówiąc za mój sukces uznaję, gdy czegoś nie zamorduję...

Jednak uwielbiam grzebać w ziemi, to mnie uspokaja i odpręża. A moje nieliczne rośliny już się domagały wyprostowania nóg :}


Przy okazji napstrykałam roślinkom trochę zdjęć, żeby pokazać w czym mieszkają u nas i co mnie jeszcze zainspirowało.


 Te w salonie...oprócz glinianych donic papierowa torba :]






w sypialni wersja torby uszyta z eco skóry (jak się nie ma fajnych donic to się używa to co się ma ;]


metalowa misa:


u dzieciaków dinozaur :


lub szybka metamorfoza glinianej donicy :


przy pomocy farby i markera


i mamy "limited edition " :}}


Tymczasem zabrałam się za rewolucję pokoju Córy, bo zdjęć ma najmniej - z prostego powodu- pokój cały czas jest nie dokończony. Jak tylko zmienię to i owo będzie więcej zdjęć. Tymczasem zostawiam Was z roślinami :}

Udanego dnia

An

28 komentarzy:

  1. Ale świetny post! Przeczytałam, obejrzałam i aż mi się chce! Jak wrócę do domu zabieram się za małe metamorfozy :)

    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, uwielbiam takie stany zainspirowania - do dzieła ;]]

      Usuń
  2. Twoje roślinki są w znacznie lepszym stanie niż nasze:))) pięknie jest!

    PS. Nie wiem, czy wiesz, więc na wszelki wypadek piszę, że ta roślina w papierowej donicy (na zdjęciu z manekinem) jest trująca, tzn. trzeba uważać by dziecię nie zjadło jej listka/liści (choć Twoje dzieciaki chyba już są duże i im to nie grozi:). Nie jestem znawcą roślin, o jej właściwościach dowiedziałam się przez przypadek, ale zauważyłam, że one często pojawiają się nawet w poczekalniach w przychodniach dla dzieci (pewnie dlatego że są bezproblemowe).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiedziałam, kupiłam ją ze względu na to,że rośnie prawie po ciemku :/

      Usuń
  3. I ja uwielbiam rośliny, właśnie jestem w trakcie odbudowy roślinostanu, który ginął w kolejnych przeprowadzkach. A patent na rozmaite naczynia na osłonki czy doniczki świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tanim kosztem i głód zmian chwilowo zaspokojony ;]]

      Usuń
  4. A ja uwielbiam i z zamiłowania i z zawodu, ale muszę przyznać, że ręki do kwiatów nie mam :(.
    Twoje bardzo mi się podobają!
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nie mam niestety, u mojej Babuni to kwiaty osiągają rozmiary drzew z dżungli!

      Usuń
  5. Twoje rozliny mieszkają w bardzo fajnych domkach. Mnie szczególnie zainspirowały papierowe torby. Rewelacyjny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zresztą nie tylko na kwiaty, super zastępują koszyki;]

      Usuń
  6. czuć wiosnę !!! tyleeee kwiatów..
    pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Kwiaty to niesamowita ozdoba każdego wnętrza, pięknie wyglądają :) Z prawdziwą przyjemnością obejrzałam zdjęcia, cudne są :)
    Nie miałam pojęcia, że zamioculcas jest trujący....
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :}}
      ja też, od teraz mam go na oku!

      Usuń
  8. Dzień dobry,
    Ja również uwielbiam rośliny w mieszkaniu. Mam ich mnóstwo, biorąc pod uwagę jak małe mam mieszkanie.
    Są właściwie jak członkowie rodziny - jak chorują, to ja razem z nimi. Zawsze się zamartwiam jak coś idzie nie tak.
    Już o moim balkonie to nie wspomnę, bo to temat rzeka :)
    Mam podobne rośliny ja Ty :) I chyba muszę je lepiej wyeksponować - Twoje prezentują się świetnie!

    JESTEM BADYLARĄ - nie odpuszczę żadnemu kiermaszowi bądź targom ogrodniczym. I zawsze coś do domu przytargam.
    pozdrawiam,
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo Kochana, też uwielbiam..jedyne co mnie powstrzymuje to właśnie talent do uśmiercania
      żal mi biedaków po prostu
      teraz przygarnełam mały ogródek pod blokiem,może uda się coś "ożywić" tym razem ;]]

      Usuń
  9. Fantastyczne inspiracje. Właśnie myję okna i robię porządki w kwiatkach :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne stworzyłaś doniczki, zwłaszcza papierowa torba przyciągnęła mą uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam tak jak ty.. u mnie i kaktus potrafi paść z nieznanych przyczyn ;)) i tez lubie sie babrac.a a papierowe i materiałowe donice mam i ja.. i lubie je i owsze.. limited edyszon i u mnie też jest ;))
    pozdrawiam
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na kaktusy mam juz sposób, nie podlewać do granic możliwości;p

      Usuń
  12. Mi najbardziej przypadły do gustu torby z eco skóry zamiast typowych donic:) Świetne zmiany na 6! P.s Zaszalałaś z tą paprocią:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tatuaż to na razie inspiracja, ale myślę nad nim usilnie ;]]

      Usuń
  13. Świetne inspiracje! Turkusową butelkę zabieram do siebie, a blaszak z kaktusami wymiata! Niestety na rośliny w domu mogę pozwolić sobie tylko na parapecie w kuchni, są tak ciasno poustawiane, że kota tam nie wejdzie, za to w pokoju od razu mi wredota obgryza po czym za moment zwraca na środek dywanu grrr...

    OdpowiedzUsuń
  14. Też zaczęłam przesadzanie kwiatów, u mnie kaktusy i sukulenty jedynie mają rację bytu, inne giną śmiercią męczeńską niestety...

    OdpowiedzUsuń
  15. fajne inspiracje, ja się chyba w końcu wezmę za przemalowanie doniczek na biało..

    OdpowiedzUsuń
  16. piękne inspiracje...oplątwy polecam, naprawdę świetnie wyglądają, no i pielęgnacja jest w miarę łatwa :)
    ja kupiłam pierwsze na str. roslinytropikalne, natomiast kolejne już w kwiaciarni :)
    pozdrawiam cieplutko..

    OdpowiedzUsuń