piątek, 1 maja 2015

Za szybko rośnie

Ostatnio rozmawiałyśmy ze znajomą blogerką, że z tymi zmianami w pokojach dzieci to jest tak- zaczynasz coś, przerywasz (zwykle z braku funduszy na dokończenie) , a potem gdy wracasz do tematu okazuje się, że dziecko Ci urosło o dwa lata i wystrój na który miałaś pomysł już się zdeaktualizował. Skąd ja to znam!

W swoim pokoiku Mili mieszka rok, mało na tyle, że nie zdążyła niczego zniszczyć, długo na tyle, żeby się wkurzyć, że tylko jej pokój składa się z elementów "niechcianych" , przywleczonych z poprzedniego lokum.

No to jak już matka dopieściła (prawie-bo wiadomo, że to nigdy nie jest temat zamknięty ;) kuchnię, obiecała dziecku, że dokończy jej pokój.

I co my tu mamy, jedyny pokój w którym na ścianie jest kolor, kolor który zdominował pokój. Przyznaję- nie radzę sobie z okiełznaniem go, dlatego w najbliższej przyszłości ( mam nadzieję, liczonej w tygodniach nie miesiącach) groszki na turkusie znikną (żeby nie było to decyzja obu dziewczyn tego domu).




kolory zostaną tylko w dodatkach - głównie turkus i żółty, który króluje w całym mieszkaniu. Potrzebujemy nowej narzuty, oczywiście biję się z myślami czy kupować czy szyć. Wiem, że to dziwne,  bo przecież szyję na co dzień. Niezmiennie jednak zachwycam się pracami moich koleżanek rękodzielniczek i bardzo bym chciała mieć u siebie ich prace.

Trochę już mam :}



nasze dziewczyńskie marzenie- czyli dywanik serweta od Manufaktury splotów, do tego wielki kosz na poduchy.

Wreszcie pozbyłyśmy się tych paskudnych , starych dywanów :


koło łóżka groszkowy z ikea, obok serweta. Brakuje nam tylko bujanego fotelika vitra- bo to nasze kolejne , wspólne marzenie :}}.

Części z biurkiem celowo nie pokazuję, bo jeszcze się z nią nie uporałam. Pomysł jest, więc przy okazji zmiany tapety zajmę się i tym.



Galeria ramkowa się trochę rozrosła :}}

A tu rzut oka jak było jeszcze przed chwilą :


p.s. mała poprawka, zapomniałam pokazać zdjęcia z szafą już przemalowaną




szukam ładnej bieliźniarki, jedna opcja to ikea, druga to oczywiście coś starego.  No i zakładamy słoik na fotel ;]]

Mam nadzieję, że tym razem zdążę nim córa osiągnie wiek, że będzie chciała mieć wszystko czarne i plakaty zespołów na ścianach ( choć w sumie czarny to też kolor przewodni w naszych czterech kątach, więc się wpisuje :D)


Udanego weekendu

An

23 komentarze:

  1. :))) Mam nadzieję ,że Zdążycie ;)) Miałam Ci jeszcze napisać na IG ,że ja jak zaczynałam zmiany w pokoju Eliasza , miał tyle lat co Twoja Mili;) Więc....:)))) Kochana - lepiej zacznijmy już kupować czarne rzeczy i plakaty ;))) buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilona hahaha nie no tym razem musi się udać ahahah
      p.s. cudne imię ma Syn :}}

      Usuń
    2. Trzymam kciuki :))) i dziękuję w imieniu syna ♥

      Usuń
    3. Ann! Skąd masz białe biureczko??? Bedę wdzięczna
      agade

      Usuń
  2. Wygląda świetnie nawet w trakcie :) Ja bym okleiła drewnopodobne drzwi przesuwane jakąś tapetą i zostawiła szafę jak jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga szafa jest już cała biała, zapomniałam pokazać

      Usuń
  3. A mi podobają się kropki na ścianie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi w sumie też,ale nie umiem jakoś zgrać reszty przez ten dominujący turkus

      Usuń
  4. To czekamy na zmiany. Szkoda, że dzieci tak szybko rosną, moja dopiero się urodziła a już jest jak tajfun.

    OdpowiedzUsuń
  5. Skąd ja to znam:) Nie nadążam czasem za dziecięcymi zmianami. A fundusze czasem powodują, że pierwotne plany juz dawno nie na czasie. Czekam z ciekawością na zmiany.

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz rację, czas pędzi, moja 8 lat, już chce czarny pokój ale jak jej pokazałam w gazecie taki miętowy, pastelowy, to się zachwyciła. Jestesmy w trakcie pertraktacji, tym bardziej czekam co wyczarujecie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie dzieci rosną bardzo szybko i bardzo szybko zmienia się ich gust i potrzeby :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekam na relacje ze zmian :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no pięknie, chciałabym mieć twoje poczucie estetyki i pomysłowość!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, myślę,że to kwestia opatrzenia się trochę :]]

      Usuń
  10. Jak dla mnie już jest rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam to :-) Jasiek od roku ma swój pokój i część moich planów zawisła w powietrzu, półki które kupiliśmy zaginęły w dziwnych okolicznościach, cały czas myślę czy coś przestawić, czy wiercić, czy wynieść,czy dokupić ? Tyle inspiracji mnie otacza że chyba dostaję głupawki i w efekcie stoję w miejscu ! Ehhhh muszę ustalić plan działania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak mam, to blogi i pinterest główni winowajcy:}

      Usuń
  12. I tak łatwiej kombinuje się u siebie, my wynajmujemy mieszkanie i tutaj trzeba też brać poprawkę na zdanie właściciela niestety :)
    Czekam na efekty przemiany, bo szukam inspiracji do pokoju córki, która po wakacjach rusza do 1 klasy :) I mam już jedno pytanie, czy biurko, które w tej chwili ma Mili jej wystarcza? Tzn. czy nie ma za małego blatu? Za mało schowków? Jak sobie z tym radzicie dziewczyny?

    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na ten moment mamy szafkę z szufladami na kółkach,nie widać jej- plus starą komódkę ...ale mam zamiar to trochę ujednolicić, czyli jedną większą zamiast dwóch małych

      Usuń
  13. Szafa jest pomalowana przepięknie, możesz mi powiedzieć czym ją malowałaś ? Mam u siebie w pokoju podobną , również zabudowaną i pragnę ją trochę odświeżyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malwina farbą akrylową do drewna, szlifowałam ją lekko -ale możesz sobie to darować, kup w leroyu podkład i farbę akrylową do trudnych powierzchni. Pomalowałam tym plastiki i parapety a la buk i nic nie złazi ;]

      Usuń
  14. Świetna metmorfoza szafy :-) śliczny pokoik :-) przyjemny <3 i super że trafiłam na twojego bloga świetny ! :-) Pozdrawiam izapraszam do Siebie :-)

    OdpowiedzUsuń