środa, 3 czerwca 2015

Sposób na ścianę

Przyznaję po raz pierwszy w życiu spotkałam się z takimi ścianami jakie mam teraz. W poprzednim mieszkaniu zostawiliśmy ser szwajcarski w ścianach,a tutaj boję się pomyśleć o wieszaku, bo jak wiercisz w łazience masz okno do sypialni!

Mieszkamy już trochę i chodził mi po głowie pomysł na udekorowanie kilku ścian, tylko bałam się nawet prosić Męża o wiercenie. I kiedy tak dumałam co by tu i jak pomysł spadł na mnie jak grom ;]



pom!pom! przecież widziałam reklamy, że są kleje co faceta do sufitu przyklejają i taśmy co półki do ściany potrafią przymocować.....


Cóż wymagało takiej uwagi? otóż mamy trzy małe korytarze, jeden długi i wąski , dosyć ciemny ...powiesiliśmy tam kiedyś jedną półeczkę ( druga nie była wtedy w budżecie) i nawrzucałam tam ramek, obrazków, obrazeczków :



trochę ich było bez ładu i składu, dojrzałam więc do zmian. Zmiany były oczywiście :
- szybkie
- ekonomiczne
- własnoręczne ;]



tą część prac mogliście zobaczyć na moim instagramie.

W połowie tak to wyglądało :


 jak widać jest to również galeria prac moich dzieci - nie wszystkich, są to ich autoportrety lub moje podobizny , które dostałam z okazji dnia matki.


Pomimo uporządkowania górnej części nadal panował chaos, dlatego postanowiłam przemalować również dolne ramki ( po pierwsze nie miałam funduszu na nowe, po drugie miałam kilka ramek , których szkoda było wyrzucić, po trzecie całkiem przypadkiem byłam w posiadaniu czarnego sprayu ;)

Ramki zostały przemalowane i za pomocą taśmy przyklejone do ściany - bez wiercenia, bez "okna" w drugim pokoju, bez obsypanego tynku. A co najlepsze - ponieważ ramki zawisły , a dopiero potem postanowiłam je pomalować, wykonałam test na odklejanie od ściany ;]. Spokojna głowa, gładź tez nie odpadła! ;p

Przejdźmy do meritum czyli gotowej galerii - zupełnie przez przypadek jestem w posiadaniu kilku mebli, które nie mają swojego stałego pobytu , więc pobawiłam się w różne stylizacje :





korytarzyk jest zbyt wąski na taką ławkę i na taki stoliczek , jedynie drabina daje swobodę korzystania. Ujęcia trochę dziwne , bo robiłam je z łazienki :D




A jeśli o taśmach mowa - moja ulubiona galeria w sypialni - czyli zdjęcia instagramowe i taśma washi :



tadaaaa, reasumując wreszcie znalazłam sposób na oporne ściany.

p.s. powiesiłam na taśmie lustro nawet! i zawisło i nie spadło i miałam nawet zdjęcia, ale ...wykasowałam przypadkiem :/


pozdrawiam AN

40 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie przeróbki, przemalowania, metamorfozy. Ramki wyglądają ekstra. A że taśmy takie mocne, to jestem lekko zaskoczona, pozytywnie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja byłam zaskoczona jak powiesiłam lustro! ;]
      później i tak wywierciliśmy dziurę, bo było krzywe i szkoda mi było ryzykować potłuczenia umywalki :D, ale sądzę, że prosta tafla daje radę

      Usuń
  2. Super, że jest teraz taka możliwość wieszania przedmiotów, bez dziurkowania ścian :)
    Galeria prac dzieciaczków i zdjęć bardzo fajna..... no i ta drabina, świetny pomysł :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tez się cieszę, bo naprawdę mamy z tym problem. Z jednej strony dobrze, bo odpada łatanie, z drugiej jak już trzeba powiesić wieszak to robi się kłopot.

      Usuń
  3. Ze stoliczkiem jest mega, ale drabina też daje radę! Fajowo wyszło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie podoba mi się każda wersja, tylko,że tam to może co najwyżej być konsolka

      ale chyba poszukam starej ławeczki takiej wąskiej

      Usuń
  4. Ja uwielbiam taśmy, jest ich tyle rodzajów i dają takie możliwości :) ja mam ogromne lustro w łazience na taśmę przyklejone ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio przyklejałam witrażyk do okna na Patafix, bo nie miałam do czego przymocować sznureczka. Tez daje radę i nie widać go wcale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, patafix to i mój sposób na obrazki. To taka masa mocująca podobna do plasteliny, z tymże nadaje się do wieszania niezbyt ciężkich rzeczy. Na lekkie ramki jak znalazł!
      Karola

      Usuń
  6. Oj, lustro... Ja kiedyś o mało zawału nie dostałam jak w środku nocy przyklejone tak lustro spadło ;P
    Szkoda ze ławeczka tam sie nie mieści, bo wygląda superowe, ale z drabiną też fajnie! Piękna galeria!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety za szeroka, ja bym tam widziała taka stareńką, wąską , wiejską ławeczkę - szkoda,że tak późno wpadłam, bo teść taką spalił :/

      Usuń
  7. Super zmiana, fajna inspiracja - dziekuje! Zycze milych i pracowitych :) dni! Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę bardzo :} pozdrawiam udanego weekendu

      Usuń
  8. Kiedyś odpadło mi lusterko wsteczne i w pobliskim papierniczym kupiłam dwustronną taśmę na gąbce, żeby choć dojechać z tym lusterkiem do domu. Dwa tygodnie później mechanik nie był w stanie oderwać go od szyby :p

    OdpowiedzUsuń
  9. An, pożycz mi trochę tej Twojej energii i pomysłów, jak zwykle genialnie! :) A ten czarno-biały jamnik w sypialni super jest, gdzie można dostać ten plakat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obawiam się, że moje energia pochodzi z kosmosu- innego źródła nie znam :D
      plakat wygrałam , pochodzi bodaj ze sklepu "rzeczy w domu",ale ma chyba tez kapibara

      Usuń
  10. Fajnie w tym korytarzyku :) wszystkie wersje mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Galeria i w ogóle cały przedpokój prezentują się świetnie. Ja się muszę w takie taśmy zaopatrzyć! Po tym, jak niedawno z naszych dziurawych, pustakowych ścian spadła nam szafka z hukiem, wydaje mi się, że nawet obrazki powinnam na śruby z kotwami przywieszać... Może taka taśma to jednak lepszy plan? ;) Pozdrawiam! Kaś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do obrazków polecam z czystym sumieniem

      Usuń
  12. a mnie się podobają poduszki z materiałów z Ikei - też mam trochę (czarno-białe dziecięce wzory) i zastanawiam się co z nich uszyć, poduszki własnej roboty? pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak,własnej roboty. Lubię ten materiał podobny do dziecięcej kolorowanki ;]

      Usuń
  13. Czarna ława i czarne dechy na ścianie są boskie , zakochałam się, pozdrawiam http://thirdfloorno7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje ulubione to to z ławką :) Świetnie to zrobiłaś :) Uwielbiam takie spontany i taśmy dzięki którym młotek i gwoździe nie są potrzebne :) Pozdrawiam ciepło, isz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, szkoda, że nie mam węższej,ale jest pomysł , wiec szukam teraz wykonawcy ;]

      Usuń
  15. fajna sprawa z asmami ;) jakoś nigdy im nie ufałam a tu proszę ... czarne ramki owiele badziej mi się podobaja :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ta stara i dewniana cudna

      Usuń
    2. prawda,kupiłam kiedyś na allegro

      Usuń
  16. Widać, że takie spontany wychodzą świetnie :) Mi ta wersja z ławeczką bardzo przypadła, ale i stolik piękny!
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  17. Twoje aranżacje przedpokoju są świetne, głosuję za wąską prostą ławeczką bez boczków :)
    Pomysł z taśmą montażową bardzo mi się przyda, właśnie zrobiliśmy remont w pokoju dziecinnym i zakleiliśmy pod tapetą wszystkie paskudne stare dziury. Tylko czy tapeta utrzyma tablicę korkową i parę obrazków? Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A mnie sie podobały bardziej kolorowe ramki. .. A pomysł z taśmami - świetny.

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny pomysł!
    Ciekawe jak się takie taśmy sprawdzą przy ścianie z "gołej" cegły. (ściana stara i mimo wielokrotnego czyszczenia i gruntowania wciąż trochę pyli.)
    Kusi mnie żeby to sprawdzić;)

    OdpowiedzUsuń