piątek, 24 lipca 2015

Fartuchy

Pomalutku zamykam moją manufakturę, ostatnie realizacje , między innymi fartuchy dżinsowe dla kwiaciarni Pani Kwiatkowska w Gliwicach.



Jak to określono na fejsbuku (pozdrawiam Kasie ;) - wersja "wegańska" czyli bez skóry. Imituje ją alcantra.


Fartuchy dla osób niższych ode mnie, więc na pewno wyjdzie dłuższy .


Pomalutku zbliżam się do odwieszenia swojego fartucha na "kołek" i przerwy urlopowej.


Dam Wam i sobie trochę odpocząć od blogowania i fejsbukowania. Zabieram aparat i mam zamiar poszukać nowych inspiracji.


Będzie to trochę przymusowy detoks od socjal mediów ;]]


Ciekawe jak mi wyjdzie ;]. Wrócę jak zrobi się ...nudno :}



pozdrawiam An

10 komentarzy:

  1. Bardzo mi się te fartuchy podobają! Oj, bardzo! Życzę Ci miłego wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Są wspaniałe! Udanego urlopu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Skutecznego zrelaksowania się życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fartuchy cudeńka!Udanego wypoczynku!Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super - Odpoczywajcie :)) A wersja wegańska bardzo przypadła mi do gustu;)) Miałam nawet pytać o takie torby :)) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny fartuch a jeszcze bardziej podoba mi się pasek do aparatu :) Czy te napisy oddajesz gdzieś do wytłaczania, czy masz jakąś maszynę do tego :)?

    OdpowiedzUsuń