poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Kuchenne historie

Drobne zmiany, które wciąż zachodzą. Kuchnia już nie taka minimalistyczna, już nie bezosobowa :}. Cóż, chyba jednak każde pomieszczenie muszę "uprzytulnić" po swojemu ;]




Półki w tym miejscu chodziły za mną od dawna, fajnie wyglądało takie puste , z rurkami- ale wiadomo , gadżetów kuchennych nie ubywa, zwłaszcza jak się ma zamiłowanie do vintage i polskiego rękodzieła :]


same sobie są i vintage i dziełem rąk ;] wysznupałam u Teścia najstarsze i najbrudniejsze deski, wygięte i dziurawe, dwa dni szlifowaliśmy, potem woskowanie- kolor za ciemny, potem znowu szlifowanie i wreszcie są takie jak chciałam :}


Raczej wszystkie utensylia trzymam w szafkach, jednak te kawowo- herbaciane lubię mieć pod ręką.

Powiększa się też moja kolekcja desek, łyżek i innych drewnianych akcesoriów- do których mam totalną słabość :}



Ostatnio moje marzenie spełniła Al z Czarów z Drewna, ofiarowując tablicę kredową własnej roboty - utrzymaną w absolutnie cudownym vintage"owym stylu!


Jak widać moje wytwory doskonale się wpisują w styl mieszkania :] to oznacza, że są faktycznie "moje" :}. Teraz już wiem co ma na myśli ktoś, pisząc " to w twoim stylu". Tez to widzicie? :}


Lubię naszą kuchnię, w ogóle lubię kuchnię-  i nie koniecznie w niej gotować ;]. To zdecydowanie serce domu, a w sercu musi być ciepło. W naszej/naszym jest :}}



An

36 komentarzy:

  1. Ja też lubię swoją kuchnię, a Twoją chyba jeszcze bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzień dobry,
    Anito, ja również lubię Twoją (Waszą) kuchnie. Mój aneks w pokoju nie umywa się do tego królestwa. W każdym calu jest dla mnie niedościgniona. Bardzo mi zawróciła w głowie. Nawet nie potrafię zliczyć ile razy już delektowałam się klimatem tego miejsca i za każdym razem jestem onieśmielona detalem, przytulnością i swoistą niepowtarzalnością. Ogromnie bym chciała taką kuchnię.
    fajnie mi, że mogę sobie "pobywać" i pomarzyć :)
    pozdrawiam
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę :)bardzo mi miło. Fajnie,że meble z sieciówki w połączeniu ze "swoimi"dodatkami robią bardzo charakterystyczNe wnętrze, rozpoznawalne. Zobaczysz też taką będziesz mieć, tylko Twoją i ciepłą po Twojemu :). Tymczasem zapraszam do mnie,chociaż wirtualnie.

      Usuń
  3. Pięknie :) i faktycznie bardzo Twoja ta kuchnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja bardzo lubię kuchnie, najchętniej w nich przebywam, gdy kogoś odwiedzam. I podpisuję się obiema łapkami pod stwierdzeniem, że to serce domu. Nie ma drugiego miejsca tak bardzo przytulnego jak kuchnia :)))
    Twoja jest piękna, a ta półka ze starych dech dosłownie powala :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też kuchnie oglądam namiętnie i to było pierwsze pomieszczenie które urządzałam.
    Pięknie u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też lubię kuchnię, choć własnej wciąż nie mam... tym milej wpadam do Twojej:) rzeczywiście jest ciepła:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Anitko, super pomysł z półeczką, zawsze to dodatkowe miejsce na kuchenne przydasie, które my kobiety tak kochamy ;)
    Fajnie mieć swój pomysł na kuchnię, bądź z siebie dumna ;)
    Pozdrawiam, Anita z Wiejskich Klimatów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Półki - jedyne w swoim rodzaju!!!!! :) a te podpory są metalowe czy z drewna, ale pomalowane na czarno?
    Ewa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ikeowskiej wsporniki drewniane, marzyłam o bardziej industrial być, takich po prostu wygiètych "rurach". Może kiedyś.

      Usuń
  9. cudowny masz klimat w kuchni:) półki ze starej deski są niesamowite bardzo lubię takie niepowtarzalne i pomysłowe elementy w mieszkaniu....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SzWaczka chętnie bym jeszcze gdzieś takie zrobiła. Stare drewno robi klimat.

      Usuń
    2. ja ostatnio zakochałam się w drewnie...z budowy altany pozostało mi sporo desek zarówno nowych jak i takich starszych wcześniej z odzysku i teraz się na nich wyżywam twórczo:)

      Usuń
  10. Bardzo lubię zaglądać do Twojej kuchni :-) Świetne półki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam...u mnie też gratów przybywa...jak zerżnę pomysł nie będziesz zła?? ;-)...tylko czy to się u mnie sprawdzi ;-)...Miłego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola no cóż Ty. Chyba nawet podobne pokazywałaś ostatnio na fb, z piękną stylizacją ręcznie robionymi naczyniami 😊

      Usuń
  12. Świetna kuchnia i całe wyposażenie również. Takie "TWOJE" :-) Klimatyczne miejsce...

    OdpowiedzUsuń
  13. No i tak powinien kazdy zrobic - zrobic to swoje :) Twoja kuchnia/mieszkanie jest bardzo piekna/e. Milych dni, Jola

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam Twoje nowe półki! :D Od jakiegoś roku szukam pomysłu na półkę nad komodą w salonie. Komoda jest z Indii, ale cała z recyklingu, mocno przecierana i wyglądająca, jakby przeżyła wojnę ;-) Półka więc też musi być choć trochę surowa, więc kiedy zobaczyłam Twoje półeczki, stwierdziłam, że może przemycę ten pomysł do mojego salonu, bo wyszło Ci to naprawdę super! :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. I jak zwykle naprawdę podziwiam Twoje wnętrza! Widać, że kuchnia/mieszkanie jest "takie twoje"! I jeszcze jedno, uwielbiam styl w jakim opisujesz swoją rzeczywistość. Robisz to tak lekko, bez zbędnych słów! Podziwiam i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję to bardzo miłe. Czasami zdarza mi się popłynąć,ale nie oszukujmy się..nie będę płodzić poematów o kilku deskach ; ))

      Usuń
    2. Dziękuję to bardzo miłe. Czasami zdarza mi się popłynąć,ale nie oszukujmy się..nie będę płodzić poematów o kilku deskach ; ))

      Usuń
    3. Dziękuję to bardzo miłe. Czasami zdarza mi się popłynąć,ale nie oszukujmy się..nie będę płodzić poematów o kilku deskach ; ))

      Usuń
  16. Pięknie! :) Podoba mi się ten styl :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz swój klimat i jest on piękny. Podziwiam zbiory, które zgromadziłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie będę oryginalna - też uwielbiam Twoją kuchnię i faktycznie jest taka "Twoja", choć sama bym mogła w niej codziennie gotować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. kurcze no pieknie, ja sobie jakoś z przestrzenia w domu nie radzę :P

    OdpowiedzUsuń
  20. ojeju, ale klimat! jestem zakochana w tej kuchni! zapraszam do mnie na candy

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudna jest ta kuchnia, uwielbiam ją. Sama jestem właśnie na etapie zmian - kupiłam dom razem z nowoczesnym wenge koszmarem - od sufitu do podłogi szafki, część w srebrnych ramach z matowym szkłem, do tego srebrne relingi, blat a'la marmur i kafelki też w ten deseń. Wiele robię samodzielnie, bo budżet ograniczony i - powoli - zaczyna być "moja":) Zaintrygował mnie kolor Twoich półek, na zdjęciu wygląda jak stworzony dla mnie - mogłabym prosić o informację jaki to wosk? Pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To drewno było zszarzałe weź to pod uwagę. Wosk ciemny dąb,ale nadmiar zeszlifowaliśmy stąd efekt

      Usuń
    2. To drewno było zszarzałe weź to pod uwagę. Wosk ciemny dąb,ale nadmiar zeszlifowaliśmy stąd efekt

      Usuń
  22. Stare drewno ma jednak to coś. Uwielbiam takie połączenia !!!

    OdpowiedzUsuń
  23. i ja od jakiegoś czasu swoją kuchnię lubię ogromnie, więc dokładnie wiem o czym piszesz :) Ściskam mocno !

    OdpowiedzUsuń