środa, 12 sierpnia 2015

W życiu bywam gadułą, z wiekiem jednak - kiedy padło z mojej strony już trochę niepotrzebnych słów- nauczyłam się, że mniej znaczy więcej. W mówieniu chyba zwłaszcza.

Wywietrzyłam głowę, prawda jest taka, że nikogo nie interesuje jak taplam się z rodziną, czy co jadłam tu i tam...

...oszczędzę Wam tych pierdół- bo rozumiem ;]

jest jednak kilka emocji, które mam nadzieję udało mi się uchwycić obrazem, tutaj je zostawię, jak chcecie napiszcie coś o nich, ale nie musicie...
dobrze być w domu :}














oh,mogłabym tak jeszcze długo :}

Mam nadzieję, że mieszanina rąk, nóg i natury jakkolwiek do was przemówi ;]

Tymczasem zabieram się za "powrót do rzeczywistości", czyli pranie, sprzątanie i pracę ;]
Do napisania
An

18 komentarzy:

  1. u mnie też już powakacyjnie a w tym tygodniu też mam pranie brudów i sprzątanie :) już widać trochę koniec tego bałaganu. A wieczorem zasiadam i patrzę na zdjęcia z wakacji i wtedy mi najprzyjemniej :) dobrze, że wspomnień nikt nie może nam zabrać. Twoje zdjęcia jak zawsze klimatyczne, śledziłam na bierząco na IG i te "przyparte" do ściany jest moim ulubieńcem

    OdpowiedzUsuń
  2. Anitka piękne ujęcia. Zazdroszczę Ci, że już po. Tak długo czekam na wakacje... Te pierdoły są najważniejsze, właśnie po to by poczuć bliskość rodziny. Super, że macie te chwile. Buziaki! Życzę Ci powrotu do rzeczywistości bez uszczerbków na zdrowiu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "po", ale już mam plany na kolejne,krótsze wyjazdy ;]]]

      Usuń
  3. Wakacje spędziłam górach :) Kocham takie krajobrazy!
    Dobrze, że akumulatory naładowane :)
    Pozdrawiam, Marta.
    PS. A może mój rękodzielny druciany kosz Ci się spodoba...to zapraszam na roczkowe giveaway :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nic nie musisz pisać, wystarczą zdjęcia. Śledziłam na Instagramie. Love it! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śledziłam na IG <3 słowa wydaję się zbędne :*

    OdpowiedzUsuń
  6. oj piekne kadry , takie lubię wspomnienia ...

    OdpowiedzUsuń
  7. 3, 4 i to z dzbankiem - miszczowie :)
    Bardzo fajnie patrzy się na taką historię z boku.

    OdpowiedzUsuń
  8. ...poczułam chłód górskiego strumienia i ten cudowny zapach lasu....
    Pozdrawiam :)
    Izabela

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia wyglądają tak, jakby za chwile woda miała plusnąć. Bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo pozytywnych emocji i wrażeń oddają zdjęcia, chyba czułość wybija mi się na plan pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoje zdjęcia są przepiękne, uwielbiam ❤

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne opowieści! Lubię takie niespieszne historie:)

    OdpowiedzUsuń