poniedziałek, 8 lutego 2016

Edit do pokoju syna

Mała szybka zmiana a jaki efekt, namówiona przez Natalie wreszcie wyniosłam słupek. Nosiłam się z tym zamiarem naprawdę długo, odstraszało mnie to, że zawsze to dodatkowe miejsce do przechowywania.
Dziś uważam, że zwlekałam zdecydowanie za długo. Tak to wygląda teraz:



a tak wcześniej :


Przy okazji tej kosmetycznej zmiany zachciało mi się zmian większych, chyba szukam PRL-owskiej komódki. Albo czegoś  nawiązującego do tego stylu.

An

20 komentarzy:

  1. An ja też uważałam słupek za zbędny...jest teraz super i komoda będzie dopełnieniem :) Nie zastanawiaj się :) Wiesz ile będzie możliwości aranżacji takiego miejsca z taką komodą ? Będzie to świetne miejsce do tworzenia aranżacji błyskawicznych dla Twoich cudeniek, które tworzysz :) Czekam na c.d.n, buziak, isz

    OdpowiedzUsuń
  2. O niebo lepiej! Powiem Ci po cichu, że pokój Natana podoba mi się duuuużo bardziej niż pokój Mili ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu. Pokój córa tez wkrótce przejdzie metamofrozę;))

      Usuń
  3. Lżej teraz jest! :) A komódki ala PRL widziałam na olx. Na pewno coś tam dla siebie znajdziesz.
    Zielona lampa - genialna! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że się jej pozbyłaś. Teraz w pokoju jest więcej miejsca i światła. Zdjęcia z komódkami to kopalnia inspiracji. Brać!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda,od razu zrobiło się przestronnuej

      Usuń
  5. Bierz ją, bierz! Chyba, że chcesz ten niciak ode mnie? Jak fajnie, że się do czegoś przydałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzień dobry :). Piszę tu pierwszy raz, choć anonimową oglądaczką byłam już bardzo długo :). Teraz to chyba już nie muszę dodawać, że oczywiście pokój po małym retuszu bardzo mi się podoba :D. Szczególnie podoba mi się potworek czarny na ścianie!
    No i muszę zapytać: widzę książkę z kotem na okładce; mój syn uwielbia koty i kolekcjonuje wszystko na ich temat....co to za książką?
    Pozdrawiam
    Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)... napewno mu pokażę.
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. No pewnie, że brać! Ta ostatnia jest genialna! Zielona lampa - cudo! A co do zielonych akcentów, to ja ostatnio też na nie zachorowałam. Mam już bieżnik i materiał na poduszkę, a w drodze barwnik do narzuty. Eh, ta wiosna :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię Twoje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moim zdaniem brakuje temu pokojowi odpowiedniej firanki - takowa potrafi diametralnie zmienić wygląd wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak zdecydowanie brak jest firanek

    OdpowiedzUsuń