środa, 6 lipca 2016

Jak cię widzą, tak cię piszą

Kiedy myślisz za długo bywa tak, że pierwotna koncepcja rozłazi się jak dziura w gaciach. No, ale wiadomo, że nie masz od razu kasy, żeby zrobić tip top, pewne rzeczy muszą nabrać "mocy urzędowej" u Męża :)), a inne zakupy okazały się nietrafione, albo po prostu poszłaś po lusterko  a wróciłaś z ...wieszakiem. No nawet mi się zdarza :))

No, ale pewna Czytelniczka zmobilizowała mnie do zrobienia zdjęć PRAWIE GOTOWEGO pomieszczenia. 



Chyba najwięcej czasu zajęła nam ławeczka, zrobiona z resztek po blacie roboczym w mojej pracowni.


Płyta nie była wystarczająco gruba, więc kleiliśmy je podwójnie. Teraz nic jej nie ruszy :).

W drugim kącie nic się nie zmieniło, oczywiście drzewko nie stoi tam cały czas - jak ktoś już mi wytknął :D, było by to niepraktyczne i dla niego i dla nas ,  użyłam go tylko do stylizacji .

Dawną szafkę na klucze zastępuje ikeowski zegar- szafka, dorobiłam mu tylko w środku haczyki. Jest to jedyny tutaj akcent kolorystyczny.


Wieszaki to handmade.


Obracając się wokół własnej osi mamy:


Wymyśliłam sobie, że zrobię tutaj galerię ramkowo - lusterkową, w ogóle lubię galerie ścienne.  Wszystko się potoczyło samoistnie gdy kupiłam stareńkiego Franciszka w pięknej ramce, miałam go wymienić, ale podoba mi się taki vintage akcent.  Duże lustro to tez staroć, odnowione przeze mnie.  Ogólnie nie mam zamiaru wieszać tu tylko kółek, galeria będzie różnorodna.


Moje marzenie czyli kolejna lampka od Zorki Factory, tym razem w stylu Jelde. Połączyliśmy ją "na loftową nutę" z żyrandolem z ikea, dzięki temu lampka zapalna jest albo razem  żyrandolem, albo niezależnie za pomocą łańcuszka.  Uwielbiam ją. 




Nadal szukam idealnej szafki na buty, niestety nie mamy tutaj standardowych wymiarów, więc musi być albo na wymiar, albo ostatnio kusi mnie zakup czegoś w stylu prl.

Na razie przerobiłam po raz n-ty starą komodę ikeowską, jestem chyba ostatnią blogerką w blogosferze , (która mało tego pracuje w skórze )  i dopiero teraz zrobiłam uchwyty skórzane do niej  :))


Całkiem nieźle się ten patent sprawdza .


Widok z dużego pokoju:


Tak było przed :








To by było na tyle :) .

Przy okazji tego postu chciałabym poruszyć bardzo ważny temat. Być może wiele osób nie wie o tym, ale  niestety niewiedza nie chroni przed konsekwencjami. Ostatni jedna z Blogerek bardzo boleśnie przekonała się z czym wiąże się KRADZIEŻ zdjęć. O ile w naszym kraju do tej pory, użycie zdjęcia i podanie linku do autora lub bloga wydawało się być w porządku i działaniem wystarczającym, o tyle w innych krajach na pewno  nie jest. O tej nieprzyjemnej "przygodzie" możecie przeczytać na blogu "Cleo Inspire". 

Druga bardzo ważna sprawa, PINTEREST to źródło inspiracji, używając zdjęć z pinteresta musisz podać link do strony autora, jeżeli nie możesz go znaleźć klikając na guzik ODWIEDŹ, wystarczy, że skopiujesz zdjęcie na swój komputer wrzucisz go przez aparacik do wyszukiwarki google grafika i na pewno dojdziesz po nitce do kłębka, czyli autora. 

Dlaczego o tym piszę, zdjęcia mojego mieszkania ukazały się na kilku stronach, bez podania nawet linku do bloga, po mojej interwencji odpowiedziano mi, że zdjęcie znalezione zostało na Pinterest i można je sobie bezkarnie brać. Otóż nie, nie można. 

Najbezpieczniejszą formą jest uzyskanie zgody autora,  absolutnie nie linkuj zdjęć via pinterest. 


Szykujemy z kilkoma blogerkami akcję informującą na ten temat, ale już dzisiaj możecie na własną rękę zasięgnąć informacji, bo w sieci ukazało się bardzo dużo wpisów o PRAWACH AUTORSKICH, o kopiowaniu i prawnych konsekwencjach.
edit: tu bardzo przejrzysty tekst z głównymi "naruszeniami" i wyjaśnieniem TU.

 Nie pozwólmy na to, żeby w internecie panoszyła się anarchia i samowolka, na początek niech każdy pilnuje "swojego podwórka" to  już jest krok w dobrą stronę. 


pozdrawiam An

33 komentarze:

  1. Zmiany na przedpokoju - świetne! Bardzo mi się podoba Twoja konsekwencja, o którą u mnie czasami tak trudno.
    No i poruszyłaś bardzo ważny temat, też jestem w grupie "działaczek". Próbowaam prowadzić swoją misję jakiś czas, komentując tu i ówdzie, grzecznie, że pinterest to nie źródło, ale odpowiadało mi tylko echo... ;) Może grupowo się uda. Pięknego wieczoru! Kaś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim zdaniem jak ktoś nie chce słuchać nie posłucha , ale konsekwencje odczuje na własnej skórze

      Usuń
  2. Wprowadzasz czytelników w błąd; w Polsce też trzeba pytać się o zgodę autora i obowiązuje to na całym świecie... Trzeba też wyraźnie napisać że PINTEREST to nie źródło zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, źle to ujęłam-już poprawiłam

      Usuń
  3. Rozumiem prawa autorskie, ale jesli ktoś zamieszcza cos w internecie to mnie wydawało się oczywiste, ze można skomentowac , zainspirowac się i podac dalej(podając linka do strony, zdjęc) nie wiedizałam,ze trzeba pytac o pozwolenie pokazania czegoś na swoim blogu a tym samym bezpłatnie zareklamować tejże strony, produktu, czegoś...
    Podobaja mi się skórzane uchwyty, jak takie samemu zrobić nie siedząc w biznesie skórzanym?Trzeba jakies specjalistyczne narzędzia?Może jakiś tutorial?A jesli nie to może jakas podpowiedz chociaz na maila?Dziękuje z gory,abily@live.nl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam grupę na facebooku "Legalne zdjęcia na blogach"

      Usuń
    2. wkleiłam do tekstu link z obszernym wyjaśnieniem prawnika,
      co do uchwytów to szeroko o nich pisała Anicja przy okazji przeróbki swojej szafy, to nic innego jak kawałek paska z otworem i śrubka :))

      Usuń
    3. Dziękuję, nie miałam pojęcia że tak to wygląda. Pousuwałam ze swojego bloga wszystko co nie moje:( Nie było tego dużo ale mimo wszystko absolutnie nie chcę by mnie posądzano o złe intencje i kradzieże.

      Usuń
  4. swietnie wyszedł przedpokój. a co do akcji.. dopóki ludzie będą uważali,że dzięki umieszczaniu reklamują bezpłatnie ( kogo?, fotografa?) to nie dotrze.. Po pierwsze musza zrozumieć,że dzięki zdjęciom uatrakcyjniają SWOJĄ stronę, powiększają SWOJE statystyki, i nabijają SOBIE kabze.. cholernie dziwi mnie ta pokrętna logika kradziezy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpisze/zapytam tutaj bo u Cleo nie moge, jaka kabza, jakie statystyki?Większosc ludzi prowadzi bloga hobbystycznie i na nim nie zarabia np ja.Więc nie rozumiem skad przekonanie że umieszczajac kogos zdjecia z linkiem do tej osoby(w moim przypadku tak mialo miejsce) cokolwiek zyskujemy, na dodatek działamy w złej wierze, a wręcz kogoś okradamy?
      Oraz inna kwestia zaatakowałaś moją wypowiedz,zapytanie a chcialam uzyskac informacje.Ja nie byłam swiadoma,ze to co uznawałam za inspirowanie się(pokazywaniem rzeczy ktore mi się spodobały na blogu) moze dla kogos być niemiłe i podlega każe. Moze następnym razem jak zechcesz kogoś edukowac na jakiś temat to przemyśl formę wypowiedzi bo nie wszyscy chca kogoś okradać i nie wszyscy chcą być obrażani.

      Usuń
    2. Lorka m.in.po to ta akcja, kto jest mądry na niej skorzysta, kto nie sam będzie musiał się zmierzyć z konsekwencjami

      Usuń
    3. Abily sądzę, że to raczej uwaga ogólna. Nikt nikogo nie zamierza obrażać, ale fakt jest taki , że sporo blogów dzięki wysokim statystykom dostaje propozycje zarobkowe, i coraz więcej blogów / blogerów zarabia. Sama jestem tego przykładem , w związku z tym, że jestem te pod "drugiej stronie barykady" nie chcę, żeby firma podbijała sobie oglądalność moim zdjęciem skradzionym- bi nie bójmy się nazywać rzeczy po imieniu, z pinteresta, wolałabym, żeby zaproponowała mi opłatę za jego używanie,albo chociaż reklamę mojej strony-a nie tak no name.

      Też byłam zaskoczona, że podawanie źródła zdjęcia nie wystarcza, jedyna bezpieczna forma to ZGODA autora na wykorzystanie zdjęć.

      Usuń
    4. Dziękuje na pewno skorzystam z Twojego posta i w przyszłości będę miała to na uwadze, teraz doskonale rozumiem sytuację, ale nie zgodze się z wypowiedzią Lorki by wszystkich ludzi którym sie to przytrafiło lub nadal to robią wkładać do jednego wora i linczowac.To bardzo niefajne zachowanie.

      Usuń
  5. Zdjęcie z widokiem z dużego pokoju- fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. no fajnie jest. bardzo oryginalnie, tak po twojemu. skórzane uchwyty, wieszaki wtapiające się w tło, czarne ramy luster, szafeczka, lampka i kabel naścienny. wszystko mi się podoba. a żółty zegar dodaje pikanterii. super jest.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sprawa jest jasna i tupanie nóżką, brak złych zamiarów, dobre chęci, "reklama" nic nie pomagają. Prawo jest prawo. Ja też byłam przekonana, że wystarczy podać oryginalne źródło zdjęcia. Zbiegiem okoliczności poczytałam ostatnio właśnie o prawie autorskim, ale nie mogłam się zebrać "do roboty". Twój tekst ostatecznie sprawił, że zrobiłam porządek na swoim blogu. Nie jest popularny, ale tym razem nie tłumaczyłam się tym właśnie argumentem sama przed sobą. Wydawało mi się, że niewiele tego będzie, ale dwie godziny przeglądałam swoje wpisy i "sprzątałam". Trzeba zacząć od "swojego podwórka", słuszna uwaga.
    Twoje mieszkanie jest piękne. To naprawdę niesamowite stworzyć taki klimat w mieszkaniu w bloku, z tego co kojarzę. Odnawiane wnętrza w opuszczonych zakładach, halach itp. same się inspirują swoim industrialnym pochodzeniem, ale uzyskać takie klimaty w mieszkaniach to dla mnie jest wspaniałe. Gratuluję. Przedpokój piękny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Karolina :)

      co do sprawy praw autorskich - uważam jak Ty, prawo to prawo, sama nie jestem bez skazy i pewnie mam jakiś grzech na sumieniu, po to jest ta akcja, informować, informować, informować,ale nikt za nas roboty nie odwali
      pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Zdjęcia wyszły cudownie :-) Ładnie się to wszystko zgrało :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Urzekły mnie drzwi i elementy drewna. Piekne...

    OdpowiedzUsuń
  10. mam pytanie co do drzwi przesuwnych w klimacie drzwi stodoły, gdzie można kupić taki osprzęt do nich, albo kto takie robi, bo marzą mi się podobne w pralni? piękny efekt, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my swoje kupiliśmy w firmie Rustykalne uchwyty,znajdziesz w internecie

      Usuń
  11. Świetny przedpokój! Zakochałam się! Marzy mi się taka podłoga, ale na malowanie kafelków nie mam zdrowia (dosłownie). Tylko coś bym dodała jeszcze żółtego dla równowagi z zegarem, bo troszkę razi sam jeden. Ale to tylko moje widzimisię.
    Super, że poruszyłaś kwestię praw autorskich. Sama staram się nie używać cudzych zdjęć, bo nie chciałbym, by ktoś wykorzystywał moje bez pozwolenia...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja mam pytanie na temat pościeli w sypialni, którą widać na jednym ze zdjęć na facebooku. Czy to jest lniana pościel? Czy narzuta na łóżko? Dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szara?to narzuta z ikeowskiego lnu. Uszyta przeze mnie.

      Usuń
  13. An :) przedpokój był super przed, ale teraz jest extra :D co do drzewka..ale sie czepiają..wiadomo ze zdjecia na bloga rządzą się własnymi prawami ;) skórzane uchwyty..no powiem ci ze pomyslałam,ze własnie dlatego ze robisz w skórze i wszystkie juz je mają ( łącznie ze mną) to ty idziesz pod prąd i nie zrobisz.. a jednak :p natura okazała sie silniejsza ;)
    co do akcji praw autorskich - popieram, jestem w grupie i wcześniej juŻ sama walczyłam gdzie tam mogłam.. choć to było takie tam machanie szabelką..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah Iza prawdę mówiąc prawda jest bardziej prozaiczna😊miałam do wyboru dziecięce gałki lub coś handmade. Tak było najłateiej. Choć przyznam efekt pozytywnie mnie zaskoczył.
      Co do praw autorskich i to nie tylko dot zdjęć, to faktycznie syzyfowa praca, ale jakiś głupi gen uczciwości nie daje mi spać spokojnie;)pozdrawiam

      Usuń
    2. Hah Iza prawdę mówiąc prawda jest bardziej prozaiczna😊miałam do wyboru dziecięce gałki lub coś handmade. Tak było najłateiej. Choć przyznam efekt pozytywnie mnie zaskoczył.
      Co do praw autorskich i to nie tylko dot zdjęć, to faktycznie syzyfowa praca, ale jakiś głupi gen uczciwości nie daje mi spać spokojnie;)pozdrawiam

      Usuń
  14. Czym zabezpieczyłaś półkę pod lustrem? Pytam bo dziś przeszłam koło bardzo fajnej starej dechy, po czym się po nią wróciłam i tez zastanawiam się co z nią zrobić. Genialnie wygląda przedpokój, z resztą jestem fanką całego Twojego mieszkania.
    Myślę, że już niedługo podpisywanie zdjęć pinterest zacznie być po prostu obciachem. Coraz więcej osób zwraca na to uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetni się to prezentuje, nowocześnie i z klasą :) Żółty zegar naprawdę dodaje uroku pomieszczeniu, zdecydowanie lepiej niż było wcześniej :) Czekam na kolejne posty z zmian w mieszkaniu.
    P.S. Skoro inni blogerzy i "twórcy" kradną zdjęcia bez żadnego linku zwrotnego do autora, to może dodawać dość spory znak wodny? Nie taki mały w rogu i żeby nachodził na kilka kolorów, by trudniej było wyblurować.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Okrągłe lustro najlepsze :) Sama szukam takiego i myślę i myślę i nie mogę się zdecydować... ale zdecydowanie potrzebuję normalnej, drewnianej szafki na buty i ja jednak rezygnuję z wieszaka na rzecz szafy, wolę jak elementy garderoby są pochowane :)

    OdpowiedzUsuń