środa, 3 sierpnia 2016

Niech mówią zdjęcia

Ostatnio wróżę śmierć blogową i powrót do pisma obrazkowego :)), chyba największy odbiór mają teraz małe kwadraciki na instagramie, więc nie będę zbędnie klepać, napiszę tylko, że mam czas, mam urlop i chciało mi się zrobić kilka zdjęć.

No dobra, dodam jeszcze, że uwielbiam naturalne materiały, a teraz jest boom na wiklinę, w której zakochałam się na nowo - w postaci tego fotela....mmmm z książką na balkonie, albo w sypialni, idealny relaks!.













An

19 komentarzy:

  1. Uwielbiam te Twoje zakątki :) i zdjęcia :) Czasem po prostu nie potrzeba dużo pisać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pieknie spokojnie!!!! Udanego Urlopu Ci Zycze :))) Pozdrawiam Wakacyjnie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez obserwowałam to mniejsze zainteresowanie blogami, ale mam te swoje stare kluczowe na ktore lubię i zawsze zagladam :-) Twoje kąty bardzo lubię i wierz mi, że wolę je w wiekszym formacie TU niż w małych kwadracikach na ig.
    Spokojnego relaksu Anitko :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. insta tez sie kiedys przeje:P co to za mozaika drewniana na szafce, stoliku?Bardzomi sie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sielsko, spokojnie, ładnie i czekam na więcej. Tu. Nigdzie indziej:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo klimatycznie, fajny details.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki piekny stary Łucznik w tle...

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam podobny wiklinowy fotel jak na pierwszym zdjęciu :) Mimo iż jest dość starawy, bardzo głośno skrzypi i wymaga dość pracochłonnego mycia między kawałkami drewna jak dla mnie ma duszę :) Chyba to przez ten zapach wikliny jest taki niezwykły :)
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  9. I to bardzo dobrze, że wiklina wraca do łask. Nadaje wnętrzom ciepła i przytulności:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiklinowy fotem to było moje marzenie. Moja Babcia miała taki i uwielbiałam na nim spędzać czas. Przeglądając te zdjęcia znów mam chęć taki sobie sprawić w moim mieszkaniu i chyba wrócę do realizacji tego marzenia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda świetnie :) Uwielbiam takie połączenia bieli z szarością, fajnie się komponuje podczas zimowych wieczorów :) Oby więcej takich pomysłów:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Właściwie takie pismo obrazkowe mogę zaakceptować :) Fajna sosnowa szafka pod maszynę i półka też bardzo interesująca :) ostatnio doszłam do wniosku że półki w zasadzie mogą często spokojnie zastąpić wszelkie dzieła sztuki które wieszamy na ścianach a pełnią też niewątpliwie istotną funkcję użytkową...no ale trzeba sprzątać więc jednak trochę niekłopotliwych obrazków na ścianach zostanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W takim fotelu przesiedziałam całe liceum. Uwielbiałam go a były dwa w moim pokoju plus wiklinowy stolik. I nie wiem co się z nimi stało :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Fascynacja instagramem minie.Ja jak narazie nie posiadam i uwielbiam czytac blogi a Twój w szczególności;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, bo szczerze się martwiłam czy ktokolwiek tu zagląda :))

      Usuń
  15. Pięknie rośnie Ci ten słój z lasem, widzę, po zdjęciach, że on jest często otwarty? Czy często się tak wietrzy?
    Ja mam zamknięty szczelnie, wydawało mi się, że wszystko jest ok, ale liście paproci zaczynają żółknąć i brązowieć, yhm...

    OdpowiedzUsuń
  16. instagram instagramem, ja tam lubię jak coś napiszesz :)

    OdpowiedzUsuń