piątek, 28 października 2016

Pokój syna podejście drugie

Nie ma to jak motywacja przychodząca znienacka :) . Od jakiegoś czasu chodziły za mną drobne zmiany w pokoju Nataniela, głównie ze względu na lamperię w nieszczęśliwym odcieniu szarości wpadającej w lawendę. Kto tu zagląda wie, że ten sam odcień był w salonie na ścianie i już się go pozbyłam. Nie miałam wystarczającej motywacji do zmian w pokoju syna, do momentu aż przyszła przesyłka od Natalii  .




Nie mogła wiedzieć, ale przypadkowo się "wstrzeliła", bo chciałam powiesić coś nowego nad łóżkiem tylko nie wiedziałam dokładnie co.

Już podczas rozpakowywania Młody zakrzyknął : "zaklepuję!", a przesądził to ...robaczek :))



Najpierw oprawiłam plakat najmodniejsza i najtańszą metodą " na dwie listewki" :)) ( kurs jak to zrobić znajdziecie m.in. na blogu Piąty pokój ).
Potem oczywiście czepiłam się tej lamperii i tak dwa dni podczas porannej kawy malowałam :)


Szarość idealna :)

Nakrycie łóżka to moja sypialniana narzuta, myślę tutaj o lnianej pościeli, albo ciemno szarej, albo żółtej . Co sądzicie?
Poduszki to mix mojej twórczości, h&m i słoniki na starym lnie od Sentimenti.

Lampka nożycowa kiedyś była w mojej pracowni, stołek industrialny kupiony na allegro służy jako stolik nocny.


Pokój jest mały i do tego nieszczęśliwie z tej strony bloku bardzo krótko rano jest słońce, więc jest dosyć ciemny.
Staram się go nie zagracać, ale jak to z małymi chłopcami bywa wszystko jest potrzebne :). Żeby jak najwięcej chować i nie potęgować chaosu zastosowaliśmy zamiast zwykłej szafy , wiszące szafki kuchenne z ikea. Uważam nadal to rozwiązane za idealne.


Jeśli chodzi o biureczko to powstało w pracowni Czary z Drewna,  jest otwierane i ze starym krzesełkiem casala tworzą duet idealny, jednak z upływem czasu wydaje się być za małe i głowię się jak tu wstawić coś dłuższego.

Druga strona to stara komoda, i białe półki a la string. Jak widać wiele muszą pomieścić :))



Skrzynkowy regał powstał w przypływie chwili, mieści książki i wypełnia nieustawną, a sporą lukę za łóżkiem. Skrzynka narzędziowa , staruszka którą  przemalowałam na zielono mieści same skarby - kamyki, muszle, patyki...




Ja widać na zdjęciach czasami w pokoiku jest bardzo ciemno, do tego za oknem rośnie wielki świerk - jest przepiękny, ale zabiera nam sporo światła .

Dla przypomnienia jak wyglądało chwilę temu :





A tak jeszcze przed przed :P


pozdrawiam An

17 komentarzy:

  1. a juz myślałam ze bedzie zielona lamperia ;) Ciemniejszy szary lepszy jednak niz poprzedni. Pokoj super. Ps. Ja od kliku miesiecy zbieram sie na zmiany w pokoju Yosiela. W ten weekend w koncu zerwę tapetę i też walnę lamperię ;) ale nie szara :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo, co Iza, pomyślałam: zieleń! :D A tu taka niespodzianka. ;) Super pokój!
      Kasia

      Usuń
    2. uznałam, że jest tam tyle kolorów, że zielona lamperia to przesada. Ale za to chyba dam żółtą pościel :)

      Usuń
  2. Ja też myślałam, że będzie zielona xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczny pokoj :) Ale ta stara skrzynka narzedziowa skradla mi serce- ta ziele <3
    Musze pomyslec o pokoju dal mojego malego mazczyzny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skrzynka to też moja ulubienica, przechowuje same skarby :) kamyki,patyki,muszelki...

      Usuń
  4. Genialne pomieszczenie! Uwielbiam zieleń w takich odcieniach. Z pewnością sama czułabym się dobrze w tym pokoju. Zazdroszczę młodemu :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. To przez ten pędzel umoczony w zielonej farbie wszyscy pomyśleli o zielonej lamperii, ja zresztą też:) a pokoik jest obłędny,zwłaszcza stara komoda i krzeslo przy biurku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) niestety w tym małym pokoiku taka zieleń to było by chyba za dużo dobrego

      Usuń
  6. Masz szczęście, że twoje dzieci pozwalają Ci dysponować ich przestrzenią. U mnie mega opór :) Marzę o swoim pokoju, który mogłabym zaaranżować po swojemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie miałam z tym dotąd problemu, oczywiście zawsze pytam ich o zdanie-nic o nich bez nich :)

      Usuń
  7. super pokój, u nas jeszcze bardzo "dzidziusiowy" ale może nidługo uda mi się taki fajny chłopięcy osiągnąć u Młodego.
    ps. mnie też zmylił pędzel ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudownie z tą soczystą zielenią! piękny, gustowny pokoik! Zachwycam się nieustannie.. Szara, ciemna pościel pasowałaby tu idealnie..

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten pokój jest taki piękny, nienadęty, dziecięcy - dlaczego jeszcze nie podbija Pinteresta??? Komoda, skrzynia, lamperia, wszystko mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam 24 lata, ale chciałabym mieszkać w pokoju twojego syna. Jest Cudowny! I te książki <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Można by się zastanawiać, czy biel i czerń, w takim zestawieniu (jak krzesełka i stolik) będą pasować do siebie... i jak się okazuje, nie ma z tym najmniejszego problemu :) Wyraźne punkty na tle tego pomieszczenia.

    OdpowiedzUsuń